Cześć wszystkim. Chciałem zapytać jak nerwica wpływa na wasze związki. Czy sobie coś wkręcacie itp ?
Ja mam tak ze czasami robię problemy z niczego i nie mogę się już w tym odnaleźć albo ze wydaje mi się ze cały czas robię coś nie fair w stosunku do mojej drugiej połówki NP na kogoś spojrzę albo lekko poflirtuje z kimś kto mi się podoba choć juz sam nie wiem czym jest flirt. Albo będąc gdzieś sobie wkręcam ze moja " partnerka" flirtuje z kimś i nie szanuje mnie albo ktoś jej się podoba i dlatego chce się spotkać z tymi a nie innymi osobami .... Wcześniej nawet były awantury ze pisze z kimś.. Jak mam sobie pomoc ??:(
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
nerwica i związek....:(
-
bart26
- Gość
whyisthat pisze:Cześć wszystkim. Chciałem zapytać jak nerwica wpływa na wasze związki. Czy sobie coś wkręcacie itp ?
Ja mam tak ze czasami robię problemy z niczego i nie mogę się już w tym odnaleźć albo ze wydaje mi się ze cały czas robię coś nie fair w stosunku do mojej drugiej połówki NP na kogoś spojrzę albo lekko poflirtuje z kimś kto mi się podoba choć juz sam nie wiem czym jest flirt. Albo będąc gdzieś sobie wkręcam ze moja " partnerka" flirtuje z kimś i nie szanuje mnie albo ktoś jej się podoba i dlatego chce się spotkać z tymi a nie innymi osobami .... Wcześniej nawet były awantury ze pisze z kimś.. Jak mam sobie pomoc ??:(
Nie wiem po co wogoke sie kontrolowac na wzajem
-
koki
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 186
- Rejestracja: 4 marca 2015, o 15:33
trzeba być wyluzowanym xD ja wyluzowałem, np teraz dziewczyna mi pisze, ze dzisiaj sie nie spotkamy chyba bo cos tam musi kolezance pomóc. Jeszcze niedawno byłby porbelm bo zaraz w głowie, pewnie mnie oszukuje, zdradza itp
a teraz po prostu, pisze ok i ide gdzies z kumplem na piwo xD jakiś natręt wpada do głowy to kij nim i tak coraz mniej mnie dreczy to wszystki i zauwazam granice pomiedzy nerwicą a kiedy naprawde poiwnienem mieć pretensję do niej o coś 
-
bart26
- Gość
Tak koki bobtrzeba przeanalizowac sobie sytuacje . Dlazego oba ma sie nie spotykac z kims . A jak bys sie czul bedac na jej miejscu jak by ona to tobie robila wyzuty . Ludzie to nie zwierzeta kazdy ma swoje zachcianki kontrola w zwiazku to najgorsza rzecz jaka moze byc . Bo to pokazuje zazdrosc chorobliwa brak zaufania . A to nie sa podstawy zwiazku .
-
koki
- Odważny i aktywny forumowicz
- Posty: 186
- Rejestracja: 4 marca 2015, o 15:33
Ja np zrozumiałem, ze moze sie jej ktoś fizycznie podobać. To tak samo ja Ty się oglądasz za jakaś fajną babką, która obok przeszła. Bo nie oszukasz mnie, ze tak nie robisz xD ale jedynie co zrobisz to się za nią obejrzysz i nic wiecej, poniewaz masz kogoś i w taki sam sposób pewnie ona działa bo to normalna rzecz ludzka. A co do tego, ze nerwica się rzuca w stronę związku to tylko świadczy o tym, ze Ci na nim zalezy bo nerwica wykorzystuje to czego się boimy albo kochamy. Wiec nie ma sensu tego psuć, tylko walczyć i zauwazyć tą jebbbban... a granice a powoli wsszystko ułozysz w głowie xD
-
whyisthat
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 1027
- Rejestracja: 28 września 2013, o 23:45
Hmm tylko ja się nie boję że mnie zdradzi.. Boje się ze np siedząc gdzieś ze znajomymi ja pomyśle ze za długo na kogoś patrzyła i z kimś w jakiś sposób gada i wkręcę sobie ze ona kogoś podrywa i zrobię jakąś głupią scenę przez nerwice a okaże się ze wcale tak nie jest itp ale nie boje się ze mnie zdradzi
Reap what you sow!
