Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Realny problem i lęk przed maturą

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
korek
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 154
Rejestracja: 19 lipca 2014, o 19:25

3 lutego 2015, o 18:19

Cześć, chcę dla własnej satysfakcji zdać maturę rozszerzoną z chemii, jestem na studiach chemicznych, więc sporo materiału się pokrywa, a resztę mógłbym ogarnąć z nudów> Problem jest taki, że termin składania deklaracji w innych szkołach już minął, jedyna możliwość pisania jest w moim starym ogólniaku. Ja w tym ogólniaku przeżyłem atak psychozy. Strasznie się bałem ostatnio, jak byłem w sekretariacie zostawić deklarację, chciałem uciec jak najszybciej po zostawieniu papierów.
Problem mam taki, że chciałbym iść na tą maturę, zrobić coś dla siebie, ale te przeżycia są zbyt silne i nie mogę sobie z nimi poradzić.
Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.
~Dmitry Glukhovsky (z książki Metro 2033)
Divin
Gość

3 lutego 2015, o 20:06

Korek,

nie wiem czy czytałeś, ale tutaj pisałem o tym kotwiczeniu lęku do miejsca: zrozum-podswiadomosc-i-odkotwicz-swoj-lek-t4100.html

Nie ma innej rady, trzeba się z tym zmierzyć, podświadomość musi dostać realne bodźce by odkotwiczyć lęk przed tym miejscem.
Awatar użytkownika
Ciasteczko
Administrator
Posty: 2682
Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01

3 lutego 2015, o 22:05

Też mi się wydaję, że lepiej by było "odczarować" to miejsce, by nie budziło takich konotacji. Jestem przekonana, że wcale nie będzie tak źle i gdy przyjdziesz na egzamin, to będziesz wiedział, że tamto zdarzenie zostało w przeszłości. I już nie będziesz się bał myśląc o tym budynku. Nie musisz uciekać, bo wtedy byłeś innym człowiekiem. Spróbuj. :)
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy. :hercio:
Awatar użytkownika
korek
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 154
Rejestracja: 19 lipca 2014, o 19:25

3 lutego 2015, o 23:40

Prawdopodobnie do czasu matury tam się nie pojawię. A co jeśli przyjdę tam za 3 miesiące i dostanę jakiegoś ataku? cały plan strzeli w łeb :(
Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.
~Dmitry Glukhovsky (z książki Metro 2033)
Awatar użytkownika
Ciasteczko
Administrator
Posty: 2682
Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01

3 lutego 2015, o 23:43

To spróbuj się pojawić wcześniej? Przejdź się po korytarzach, zobacz, że to zupełnie inne miejsce już, bo jesteś w innym miejscu w czasie. Poczuj to. Boisz się bo patrzysz na to miejsce oczami siebie z przeszłości. Dziś jesteś kimś innym. Chodzi o to, by to dostrzec i zmienić pryzmat przez jaki postrzegasz swoją szkołę.
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy. :hercio:
ODPOWIEDZ