Dzień dobry, jestem nowa na tym forum.
Piszę tutaj bo chciałabym zapytać o radę odnośnie zaburzeń lękowych. Tak jak użytkownicy tego forum niestety mam pewne problemy z ocd. Ale może najpiertw bardziej szczegółowo o tym opowiem. Wszystko zaczeło się 4-5 lat temu, gdy miałam 8-9 lat. Pamiętam, że pierwsze objawy zaczeły się od powtarzania czynności, bluźnierczych myśli. Gdy chodziłam do szkoły ciągle zdarzały mi się sytuacje, gdy np. Szłam do szkoły i cofałam się o kilka kroków, albo wieczorem powtarzałam wiele czynności co powodowało, że czasem nie mogłam przestać przez nawet godzinę. Pojawiła się również potrzeba porządkowania rzeczy, i ciągłego mycia rąk. Oczywiście nie rozumiałam jak to działa, dopiero później zaczełam to bardziej rozumieć.
Niestety nie robiłam z tym nic aż do 12 roku życia gdy natrętne myśli stały się już stałą częścią mojego życia. Nie były to już myśli o jakimś powtarzaniu myśli, głównie były to lęki egzystencjalne, że np. Bałam się, że stracę charakter albo nagle dusza mi ucieknie. Zaczeły się długie ataki paniki, przez które czasem byłam cała sparaliżowana oraz długie stany depersonalizacji i derealizacji. Ale wkońcu mama umówiła mnie do psychiatry gdzie stwierdzono u mnie właśnie nerwice natręctw i zaburzenia lękowe, jeśli się nie myle. Zaczełam przyjmować leki, ale po czasie zaczełam się ich bać bo myślałam, że mnie całkowicie zmienią.
Wiem, że by leczyć ocd nie wystarczą leki, trzeba samemu się nie poddawać i robić na przekór, ale jednak.
Ataki się skończyły, trochę się uspokiłam, choć nadal bałam się o swoją tożsamość. Niedawno mieliśmy choinkę w szkole, z cztery tygodnie temu. Silnie ją przeżyłam bo martwiłam się, że się zmieniłam i nie jestem taka jak kiedyś. Potem jeszcze zachorowałam na dwa wirusy a akurat zbliżały się ferie więc nie było mnie w szkole 3 tygodnie. Podczas gdy byłam chora zdażało mi się wiele lęków, ale najgorszy był dopiero za mną. Był to w miarę normalny dzień i dodam, że czułam się wstedy w miarę spokojnie. Robiłam chyba poranną inchalację i grałam na telefonie z nudów. Weszłam na jedną z gier, gdzie chodziło o to, że było się wilkiem i miało się tam robić jakieś zadania. I właśnie podczas gry upolowałam wiewiórkę, w głowie nagle pojawiła mi się myśl, że jestem tam uwięziona. A zanim zdążyłam cookolwiek zrobić, wiewiórka znikneła. Nie czułam się już wtedy tak samo, to właśnie wtedy to wszystko się zaczeło. Codziennie budziłam się z dziwnym uczuciem w brzuchu i niepokojem, że nie jestem sobą i jestem w tej wiewiórce. Zaczełam odliczać dni, ile już mineło od tego wydarzenia, czułam się całkowicie inaczej, jagbym była jakaś odrealniona i nie wiem jeszcze jaka. Na dodatek gdy raz byłam w sklepie i chciałam coś kupić, miałam wspomnienia dawnej siebie która to kupuję. I już tego nie kupywałam bo przecież by było, że chcę upodobnić się do prawdziwej siebie. I tak przez następne 3 tygodnie, czasem byłam spokojniejsza, ale to dziwne uczucie nadal było. Rozmawiałam z mamą i właśnie włączyła mi Divowika do posłuchania i dosyć się nawet uspokoiłam, bo ona sama kiedyś miała lęki a to pomogło jej je przezwyciężyć. Ale nawet po tym znów czułam, że jestem jakaś inna. Że to jakaś misja a mam te wszystkie lęki tylko dlatego, że przejełam te ciało. Nie wiem. A jeszcze do tego dochodzą inne myśli. Miałam dzisiaj tak, że byłam na orliku podczas w-f i gdy szłam po bierzni poczułam, że gdzieś jestem uwięziona, ale nie cofałam się, pozatym byłam wtedy z koleżankami. A najgorsze jest to, że te myśli robią się coraz mnie do rozpoznania, np. Czasem nie wiem czy to ja coś powiem czy myśli, albo o czymś pomyślę choć nie wiem czy chciałam to zrobić. A jeszcze wczoraj podczas kąpieli chwilę płakałam i właśnie tak w myślach powiedziałam, że chce by stara ja odzyskała duszę i w zamian za to dostałam myśl, że jestem uwięziona w kabinie prysznicowej i stałam się drugim fałszywym modelem. Było dzisiaj tych myśli znacznie więcej np. W toalecie ale tego też już tak nie opiszę. Nie wiem, ciągle czuję, że jestem jakaś inna, nie wiem co mam jeszcze z tym zrobić a z koleżankami też jakoś dziwnie rozmawiam, nie wiem.
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
