Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Zapytanie

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
ODPOWIEDZ
Rpsslu96
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 6 listopada 2021, o 11:45

20 grudnia 2021, o 16:07

Cześć wszystkim , mam pytanie bo somaty ostatnio mocno walą , chcialem sie dowiedzieć czy w postepie wychodzenia z zaburzenia mogą sie nasilać tak mocno somaty (stare plus nowe ) ? Dzieki wszystkim za odpowiedz i pozdrawiam ;thx
usunietenaprosbe
Gość

20 grudnia 2021, o 21:46

W wychodzeniu z zaburzeń są i dobre i złe dni, grunt to nie przykuwać na nie uwagi
Rpsslu96
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: 6 listopada 2021, o 11:45

20 grudnia 2021, o 23:08

SCIBEK849 pisze:
20 grudnia 2021, o 21:46
W wychodzeniu z zaburzeń są i dobre i złe dni, grunt to nie przykuwać na nie uwagi
Tak wiem dzięki , mam wrazenie co kryzys to silniejszy , a juz troche o tym zapominalem w te lepsze dni ;/
Awatar użytkownika
Juliaaa78569
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 589
Rejestracja: 27 kwietnia 2018, o 16:25

21 grudnia 2021, o 00:08

Rpsslu96 pisze:
20 grudnia 2021, o 16:07
Cześć wszystkim , mam pytanie bo somaty ostatnio mocno walą , chcialem sie dowiedzieć czy w postepie wychodzenia z zaburzenia mogą sie nasilać tak mocno somaty (stare plus nowe ) ? Dzieki wszystkim za odpowiedz i pozdrawiam ;thx
Mogą i z pewnością będą, później znowu słabną, a później znowu będą silniejsze. Ale z czasem wychodzenia z zaburzenia się unormuje wszystko. Sęk w tym żeby nie próbować się ich pozbyć tylko zmienić podejście do lęku :)
ODPOWIEDZ