Hipnoza, akupunktura, masaże bioenergoterapeutyczne, akupresura i inne.
-
nierealna
- Ex Moderator
- Posty: 1184
- Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22
9 lutego 2014, o 13:19
Hejka

nie widziałam takiego wątku, ale jeśli jest to bardzo przepraszam
Otóż, tak jak w temacie, znacie może jakieś domowe, sprawdzone sposoby w walce z objawami nerwicy?
Np. od kilku dni boli mnie głowa, nie chce brać tabletek i tak rozmyślam co mogłoby pomóc na moją łepetynkę
Piszcie

Tyle razy narzekał na normalność i nudę w jego życiu.
Teraz oddałby wszystko,żeby chociaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.
akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
-
Kamień
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 1458
- Rejestracja: 24 września 2013, o 14:47
9 lutego 2014, o 13:37
No cóż - każde zajęcie czasu czymkolwiek co pozwoli nie myśleć o tym jak sie czujemy... jak siedze w domu to rozwiązuje krzyżówki, albo gram w coś... albo oglądam coś

-
Divin
- Gość
9 lutego 2014, o 13:40
Ja polecam masaż brwi, bardzo fajnie działa na napięciowy ból głowy. Po prostu kciukiem i palcem wskazującym masujesz sobie brwi okrężnymi ruchami od lewej do prawej i od prawej do lewej lekko je ściskając.
Kolejny patent to picie polopiryny S/aspiryny. Wersja bez paracetamolu. Ni sprawdzałem tego sposobu ale jedna osoba mi powiedziała że w ten sposób również się rozluźnia nerwy i głowa przestaje boleć.

-
nierealna
- Ex Moderator
- Posty: 1184
- Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22
9 lutego 2014, o 13:45
ok, ok a zawroty głowy ?

Tyle razy narzekał na normalność i nudę w jego życiu.
Teraz oddałby wszystko,żeby chociaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.
akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥
-
Divin
- Gość
9 lutego 2014, o 14:25
Jeżeli są one nerwicowe to znasz odpowiedź- nastawienie normalnościowe
Jeżeli od przemęczenia to odpoczynek,
Jeżeli utrzymują się długi czas i są od problemów z błędnikiem to ostatnio dodawałem cały system ćwiczeń pewnego lekarza specjalnie pod ten problem tutaj:
nerwica-a-zawroty-glowy-przelewanie-sie ... 0-210.html
Ja miałem od przetrenowania/przemęczenia ponad tydzień zawroty głowy. Pomogło wysypianie się i odpoczynek. Nerwicowe zawroty głowy też miałem, ale to bardziej bym określił bujaniem się. Na takie bujanki właśnie najlepiej działa spokój i relaksacja.
P.S. A właśnie, byłbym zapomniał, zawroty głowy to również jeden z częstych skutków ubocznych leków. Więc po odstawieniu również przechodzi.
-
nierealna
- Ex Moderator
- Posty: 1184
- Rejestracja: 29 listopada 2013, o 14:22
9 lutego 2014, o 14:26
właśnie tego szukałam! dzięki Divin

Tyle razy narzekał na normalność i nudę w jego życiu.
Teraz oddałby wszystko,żeby chociaż przez chwilę poczuć ten spokój w otaczającym go świecie.
akceptacja + porzucenie kontroli + nastawienie normalnościowe = SUKCES ! ♥