- strach przed samą sobą swoją świadomością mózgiem i myślami po prostu boję się tego że moja głowa ciągle produkuje jakieś myśli albo chwilami cichnie mam np tak że jadę autem i potrafię się przestraszyć tego że jestem cały czas świadoma że nie ma przed tym ucieczki, że widzę, że słyszę wszystko dookoła i, że ciągle w głowie się toczy jakiś monolog, jakby za bardzo uwaga skierowana do wewnątrz głowy albo takie wyostrzone poczucie świadomości i siebie i czasem wyobrażenia że jestem uwięziona w środku i takim czymś i nie ucieknę przed tym albo że w środku jest taka dziura w głowie i tam ciągle się toczą jakieś procesy
- ciągle jakieś dziwne samopoczucie i sekundowe powroty do siebie i poczucia się jak dawniej i uspokojenia głowy czego potrafię się przestraszyć i spowrotem wpadam w lęki
- strach przed schizofrenią jak zapada wieczór automatycznie słyszę szum w uszach i zaczyna się wyostrzona uwaga i nasłuchiwanie automatycznie czy nie słyszę żadnych dźwięków głosów
- często przed zaśnięciem łapie mnie zjawisko hipnogoniczne typu jakiś pojedyczne dziwek albo randomowe myśli o rzeczach które się nie wydarzyły albo przebudzenie się i przestraszenie przez parę sekund jaki jest dzień godzina itd
- trudno mi szybko zasnąć zazwyczaj zajmuje mi to 2/3 h jak się położę zanim zasnę potem noc już przesypiam normalnie ale przed zaśnięciem jest natłok myśli poczucie swoje świadomości takie jakby ona była podwyższona i bym ja tak bardzo czuła w swojej głowie i napięcie w ciele
- dużo myśli egzystencjalnych jak to jest że myślimy jak te myśli tam powstają i skąd ja odrazu wiem co one znaczą jak ja przeżyje całe życie z taką głową i świadomością natrętne myśli że nie wytrzymam dłużej i trzeba będzie się zabić a ja bym chciała żyć i się tak nie czuć
- ciągle mały lęk w tle który od czasu do czasu odpuszcza i napięcie delikatne w klatce piersiowej
- jakieś dziwne że ciągle mózg podrzuca randomowe wspomnienia z przeszłości i np patrzę w okno świeci słońce a ja zaczynam się czuć jak np 10 lat temu i jakby na pare sekund odczuwaniem czy samopoczuciem przenoszę się do tego czasu oczywiście czując ze jestem tu i teraz wiem jaki jest dzień i czas ale no odkąd jestem zaburzona to bardzo dużo mam takich skojarzeń odnośnie pogody słońca światła dnia czy samopoczucia powiązanych z przeszłością
Nie przeszłam nic trudnego w życiu kończyłam studia i pracę i przede mną być wybór ścieżki życiowej co dalej no i się zaczęło….
Dodatkowo się naczytałam że DJ Avicii miał depresję i zaburzenia lękowe i ciągle towarzyszył mu lęk i nie było już ratunku dla niego nic mu nie pomagało i się zabił więc boję się że skończę tak samo że własna głowa głowa mnie pokona i nie mam na nią żadnego wpływu. Po prostu boję się żyć normalnie chodzę jeżdżę wszędzie ale co jakiś czas uwaga idzie do środka i zaczynam się bać sama siebie i wszystko analizować. Błagam pomóżcie co robić jestem młoda nie chce się tak męczyć mam dość być aż tak świadomą osobą, czasem zazdroszczę tym co żyją na autopilocie i nic za bardzo nie czują
