Jako osoba o korzeniach DDA od wielu lat cierpię na depresję
Jako dziecko/młodzieniec doświadczyłem przemocy - zarówno w tzw rodzinie pochodzenia jak i że strony rówieśników. W obu przypadkach była to zarówno agresja fizyczna jak i psychiczna. Sceny z ta przemocą w różnych konfiguracjach śnią mi się po dziś (mam obecnie 56 lat). Jestem w trakcie terapii indywidualnej.
Ciekaw jestem czy wraz z biegiem tej terapii zjawisko tych koszmarów sennych będzie się chociaż zmniejszać? A może kiedyś calkiem wygasnie?
Zapraszam do dyskusji w tym obszarze.
Pozdrawiam
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
