Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Żelazo, ferrytyna a stany lękowe, ataki paniki i depresja

Tutaj znajdziesz wszystkie forumowe materiały (wpisy, nagrania) dotyczące zaburzeń lękowych, depresyjnych, obaw, wątpliwości i rozmaitych lęków, które pozwolą Ci poszerzyć własną świadomość.
A także treści dotyczące własnego rozwoju i przede wszystkim odburzania!
ODPOWIEDZ
Bardzo Mała Mi
Nowy Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 30 lipca 2026, o 00:21

30 września 2026, o 10:51

Polecam zagłębić się w temat powiązań poziomu ferrytyny i żelaza z objawami mylonymi z depresją i zaburzeniami lękowymi. W mojej ocenie to temat, który zasługuje na to, aby mówić o tym zdecydowanie szerzej i głośniej.

W badaniach krwi zazwyczaj zleca się sprawdzenie żaleza, ferrytynę pomijając zupełnie (więcej - badanie te nie są refundowane przez NFZ). Jest to duży błąd, gdyż poziom żelaza we krwi jest zmienny - jeżeli je suplementujesz choćby w suplementach typu kompleks witamin, powinno się przerwać suplementację na 2 tyg przed badaniem, aby wynik był wiarygodny.
Ferrytyna to wartość bardziej stała i to ona w rzeczywistości wskazuje, czy masz zapas żelaza na optymalnym poziomie.

Dlaczego to ważne?
Ponieważ niski poziom ferrytyny ma bezpośredni wpływ na procesy, które decydują o tym, jak się czujesz, a które nawet przez lekarzy są mylone ze stanami lękowymi i depresją:
- kołatanie serca
- wysokie ciśnienie
- lęk
- apatia
- brak motywacji
- znużenie
- mgła mózgowa
- problemy z pamięcią i koncentracją

Źródeł na ten temat jest o wiele więcej w języku angielskim, w języku polskim szukajcie po haśle anemia a depresja, anemia a stany lękowe - lecz nadal jest ich niewiele.

Dlaczego o tym piszę:
Z uwagi na mój własny przykład. W ostatnim czasie doświadczyłam czegoś, co wydawało mi się nawrotem stanów lękowych, depresyjnych, ataków paniki - po ok 3 latach farmakoterapii i psychoterapii. Przyszło to nagle, uderzyło mocno.
W zasadzie jakby powtórka tej samej historii, ale z innym finałem:
- nagłe skoki ciśnienia
- kołatanie serca
- nieustające poczucie lęku
- brak motywacji, energii
- katastrofizowanie

Krótko mówiąc - depresja i nerwica w duecie.

Za pierwszym razem wykonano badania w kierunku sprawdzenia zdrowia serca (ekg, holter, badania krwi). W wynikach wszystko ok, poza D3 - tu było bardzo nisko. Nie sprawdzono ferrytyny (!), sprawdzono żelazo - żelazo na poziomie właściwym.
Diagnoza - udać się do psychiatry. Po tym z lekami i psychoteriapią mnęły ok 3 lata.

Po zakończeniu farmakoterapii nawrót był niemal natychmiastowy. Objawy mniej lub bardziej intensywne, które w końcu doprowadziły, że znalazłam się na SOR - nagły skok ciśnienia, odrealnienie, duszności. I tutaj wykonano tak samo badania jak wcześniej - EKG, kwestie serca, magnez. Nie ma w badaniach ani żelaza, ani ferrytyny. Zasugerowano się moją historią leczenia i bez większego zastanowienia odesłano do psychiatry - uznano, że to atak paniki i moje zaniedbanie leczenia psychiatrycznego.

3 lata farmakoterapii bez efektu, po co więc mam tam wracać? Męczyłam się jeszcze przez miesiąc i poszłam do "zwykłego" lekarza POZ. Mocno zaniepokojona pracą serca, ciągłym podenerwowaniem, stanem, nad którym nic nie pozwalało mi zapanować - żadne relaksacje, metody, triki. Mentalnie szorowałam po dnie.

Pani doktor postawiła dignozę w 3 minuty. Badania krwi potwierdziły jej przypuszczenia - niedobór żelaza, ferrytyny, D3, B12. Po 2 tygodniach uzupełniania czuję kolosalną różnicę. Bez antydepresantów, bez leków na lęki (choć te nadal utrzymywały się przez około tydzień).

Po tym wszystkim zaczęłam się tematem interesować. Czytam, oglądam i widzę, że samo środowisko lekarzy (nie polskich, lecz zachodnich) alarmuje o tym problemie. Statystycznie niedoborów ferrytyny jest dużo (jeśli się nie mylę, co druga kobieta w Europie), a nadal tego wskaźnika się prawie nie bada. Sami lekarze mówią o tym, że lekarze masowo wysyłają pacjentów na leczenie depresji i stanów lękowych, nie sprawdzając poziomu ferrytyny.

Przykładowe źródła - YouTube (nie mogę podać pełnego adresu, podaję zdres po /)
- Anemia, a nie depresja? | Jak niedobory wpływają na BŁĘDNE diagnozy | mgr Sebastian Dzuła: /watch?v=t1t6xnqm7LM
- Can Low Ferritin Cause Anxiety? | Dr. Kate Lyzenga-Dean: /watch?v=ANBFgb3r_rQ
- Can Iron Deficiency Trigger Anxiety and Panic Attacks? | DrRichardHagmeyer: /shorts/jfJD-Rvdpp8

Czy to również Twój przypadek? NIE WIEM, ale czy nie warto sprawdzić?
ODPOWIEDZ