Uzależnienie od benzo....

W tym dziale rozmawiamy o uzależnieniach. (np. alkoholizm, seksoholizm, hazard, uzależnienie od używek itp.)
Możesz tutaj podzielić się swoim problemem. Wysłuchać innych. Uzyskać poradę.
ODPOWIEDZ
Zmeczona995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 14 grudnia 2018, o 22:35

17 marca 2019, o 23:21

Cześć, jestem tu nowa i już nie wiem co mam robić ☹️. Mam 24 lata, wszystko zaczęło się odkąd dostałam ataku paniki w wieku 15 lat, wiecie jak to przebiega wszystko bo jest tego masa na forum. Miałam ataki paniki i dd na pewno bo pamiętam ten czas doskonale. A teraz pojawił się problem po tych 8 latach wszystko wróciło jak bumerang. Znowu ataki paniki, myśli natretne, płacz no i derealizacja z depersonalizacja. Mam mentlik w głowie bo biorę od 8 lat alprazolam 'xanax' 0.5mg 3x dziennie teraz bo mój stan się pogorszył od sierpnia zeszłego roku... Potrafiłam przez te 8 lat nie brać 3 tabletek a dwie dziennie nawet miałam tak, że brałam tylko 0.5mg dziennie kiedy zaszłam w ciążę bo bałam się odstawić odrazu leku... I zastanawiam się czy to nerwica wróciła bo mialam przez ostatnie kilka lat dużo stresu i strachu czy to może być od leków? Ehh byłam u psychiatry w zeszłym roku i stwierdził zaburzenia lękowe, od tamtej pory schudłam jakieś 25kg i się boję, że to przez leki... Sytuację finansową też mam nie ciekawa żeby iść do psychiatry ☹️ a do tego męczą mnie stany dd. Jeżeli ktoś doświadczył tego samego a mógłby mi pomóc będę wdzięczna.
Gafa
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 723
Rejestracja: 27 grudnia 2016, o 14:27

18 marca 2019, o 19:34

Nie martw się że nie masz pieniędzy na terapię. Tu jest wszystko podane co musisz wiedzieć. Sukces zależy od własnej pracy.
Gafa
Hardcorowy "Ryzykant" Forum
Posty: 723
Rejestracja: 27 grudnia 2016, o 14:27

18 marca 2019, o 19:37

Benzo musisz stopniowo odstawiać. Najlepiej pod nadzorem lekarza.
Awatar użytkownika
Halka
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 439
Rejestracja: 18 czerwca 2017, o 21:29

18 marca 2019, o 19:49

Poszukaj pomocy na nfz . Z tego co piszesz to leki zabardzo niedziałają. Może zmiana na inne pomocne przy odstawianiu benzo. Plus terapia też można na nfz i jednak samemu poszeżanie informacji czym jest lęk , dd , emocje. Skąd sie biorą. Dlaczego tak sie dzieje , plus to że mózg jest plastyczny i zapominalski. Można nowe postawy ulepić i zapomnieć o i lekach i zaburzeniu. Powodzenia w drodze do nowej siebie :) Nie jesteś sama bo my tu jesteśmy
Zmeczona995
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: 14 grudnia 2018, o 22:35

18 marca 2019, o 20:19

Dziękuję bardzo za wasze wsparcie. Niestety nie mieszkam w Polsce i nie pracuje... Boję się cholernie, że po prostu za długo biorę te leki i to przez nie wpadłam znowu w nerwice bo dużo się o tym naczytalam... Mam zamiar wybrać się do lekarza rodzinnego na badania krwi żeby sprawdzili czy nie jestem na coś chora.. Już różne myśli mi do głowy przychodzą przez te nerwice... Nie wiem od czego zacząć na forum, co czytać już bo mam tyle objawów nie raz, że nie idzie myśli pozbierać. Czytałam wpisy Victora i innych no ale gdzieś ta lampka się zapaliła o tych lekach ☹️. Bardzo pomocne jest to forum już trochę się naczytalam głównie o dd i zaczęłam robić to czego się boję nawet, wychodzę z domu próboje coś robić ale ciężko mi jakoś się w tym ogranac☹️ sama chyba nie dam rady... Dziękuję wam jeszcze raz za odzew i pozdrawiam.
Awatar użytkownika
ddd
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1801
Rejestracja: 9 lutego 2012, o 20:54

22 marca 2019, o 10:44

Zacznij też od nagrań - odburzanie-wed-divovica.html i wpisów victora wszystkich: victor.html ale masz też i ciasteczka i divina: wyja-nienia-mechanizmow-zaburze-odburzanie-rozwoj.html
A tu masz dzial tych ktorzy z tego wyszli/wychodza tez warto poczytac: sukces-wyzdrowia-nerwicy-wyzdrowia.html
A co do benzo to jesli mialas takie okresy ze zmniejszalas lek i nic sie nie dzialo, to moze powoli stopniowo zmniejszac sama lek. Tak naprawde przeciez zawsze wrazie co mozna polknac dodatkowa dawke ktorej nie zazyjesz. A do psychiatry z nfz sie zapisz jak pisano wyzej ale ja i tak bym sprobowal po prostu zmniejszyc dawke leku chociaz o kawalek. To jednak benzo to nie dziala dlugofalowo.
(muzyka - my słowianie)

Zaburzeni wiemy jak nerwica na nas działa, wiemy jak DD nam w bani rozpi***ala. To jest taa nerwica i lęk, to jest teen depersony wkręt!

Autor Zordon ;p
Ulaiva
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: 17 maja 2019, o 19:14

13 września 2019, o 21:10

Hej. Jestem nowa na zaburzeni pl. Tzn jakiś czas temu Zarejestrowałam się ale dokładnie strony nie przetrzepalam. Właśnie teraz trafiłam na uzależnionych od benzo. Czyli mnie.
Nazywam się Ula mam 34 lata i na stałe mieszkam z rodziną w Anglii. Pierwsze leki od nerwicy dostałam około 4 lat temu. Był to citabax i w razie awarii lorafen. Syf jakich mało. Od 1mg w sytuacjach awaryjnych doszłam z czasem do 5 mg dziennie. I co i było ok. Nadszedł czas ze w końcu zaznaczam w końcu ale też zupełnie przypadkiem i w sumie nie świadomie zaczęłam go brać mniej. Tragedia. Myśli odczucia szok.
Więc wróciłam szybko do mojej stałej dozy. Za jakiś czas sama za zaczęłam odstawiac ten lek. Powoli stopniowo. Wtedy trafiłam na chłopaków na u tube. Ich nagrania bardzo mi pomogły. I dumna z siebie sama powtarzam sama odstswilam połowę lorafenu
Wtedy pojechałam do Polski i poszłam do psychiatry. Lekarka zapisała mi inne leki łagodzące objawy odstawienia ale czuję się po nich tak sobie. I nie już nie wiem czy te okropne wybuchy gorąca skoki cisnienia i straszny ból głowy mam właśnie od tego że mój organizm chce więcej czy już sama nie wiem. Dziś znowu zmniejszyłam dawke. Tak jakoś niepewnie ale wiem że muszę się ogarnąć i wyjść z tego syfu.
Dodam że wprowadziła olej cbd do swojego wyjścia z uzależnienia. To dopiero początki ale b dużo czytałam na ten temat że faktycznie pomaga w nerwicy. Trzymam sama za siebie kciuki. Dodam jeszcze że uczęszczam na terapię behawioralna. Tylko że to nie polska nie możesz się tak do końca otworzyć i powiedzieć i swoich natretnych myślach. Czy może ktoś ma bądź miał podobne doświadczenia z lorafenem.? Dziękuję za przeczytanie mojej historii. Tak w skrócie napisałam..
ODPOWIEDZ