Niskie ciśnienie

Forum dla osób, które chcą zapytać czy pożalić się z uwagi na jakiś inny problem zdrowotny.
Choćby problemy z kręgosłupem czy innymi sprawami, które również ci dokuczają.
A może chcesz zapytać o jakieś medyczne badanie, jak wygląda itp.?
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Rybik w Machinie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 9 sierpnia 2017, o 10:51

24 lipca 2018, o 11:24

Czy są na sali jacyś niskociśnieniowcy? ;)

Chciałem zapytać o Wasze doświadczenia z tą dolegliwością i jak sobie z nią radzicie. Mam tak od zawsze, ale nigdy wcześniej nie wiedziałem, że obniżone ciśnienie może powodować przykre objawy - zawsze lekarze mi mówili "no proszę jak ładnie, jakie niskie ciśnienie" - więc myślałem, że to dobrze... A tu bóle głowy, ospałość, bladość i inne jazdy. Od zawsze :D

Generalnie jak mam 110/70 to się czuję w miarę spoko. Niestety przez większość czasu mam 95/60 jakoś... Do tego dochodzi mi niedomykalność zastawki trójdzielnej. Nigdy żaden kardiolog ani lekarz mi na to uwagi nie zwrócił, ale czy przypadkiem takie zestawienie nie może być groźne w trakcie dźwigania? Pewno to oczywiście mój kolejny wkręt i po prostu mam słabą kondycję, ale przy ostatnim epizodzie z noszeniem ciężkich rzeczy i skończeniem na pogotowiu przez zasłabnięcie trochę się cykam.

No i pytam o Wasze opinie, bo lekarze zawsze na to "zdrowy, pij kawę i wodę" uhuhuh
Awatar użytkownika
katarzynka
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 2777
Rejestracja: 20 czerwca 2016, o 20:04

24 lipca 2018, o 11:36

Hej Piesełku!

Ja jestem niskociśnieniowcem. U mnie te górne 95 to jest już luuuzik, często mam 86-88. Ale w sumie nigdy z tym nic nie robiłam. Przy jakichś badaniach kontrolnych zdarzało się, że nie mogli mi zmierzyć, bo było tak niskie, ale śmiano się, że jak niemowlak mam ciśnienie no i cóż, taka moja uroda :)

Hipochondrii nie mam, więc nigdy nie myślałam, że może to mieć związek z jakąś dolegliwością czy chorobą. Choć chyba lepiej niskie niż wysokie ciśnienie :)
jeśli życie sprawia, że nie możesz ustać, uklęknij.

nie mów Bogu, że masz wielki problem. powiedz swojemu problemowi, że masz wielkiego Boga.
Awatar użytkownika
Natalie1208
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 394
Rejestracja: 17 maja 2017, o 13:39

24 lipca 2018, o 11:42

ja tez mam nsikei cisnienie z reguły 90/60 ;) ale no wlasnie, tez sobie mysle ze lepiej niskie niż wysokie. czasem sobie machne malą czarną kawe jak cuzje mocne zmęczenie i ospalosc i tyle, nei przejmuje sie tym ;)
życie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 351
Rejestracja: 18 października 2017, o 09:26

24 lipca 2018, o 11:47

Rybik w Machinie pisze:
24 lipca 2018, o 11:24
Czy są na sali jacyś niskociśnieniowcy? ;)

Chciałem zapytać o Wasze doświadczenia z tą dolegliwością i jak sobie z nią radzicie. Mam tak od zawsze, ale nigdy wcześniej nie wiedziałem, że obniżone ciśnienie może powodować przykre objawy - zawsze lekarze mi mówili "no proszę jak ładnie, jakie niskie ciśnienie" - więc myślałem, że to dobrze... A tu bóle głowy, ospałość, bladość i inne jazdy. Od zawsze :D

Generalnie jak mam 110/70 to się czuję w miarę spoko. Niestety przez większość czasu mam 95/60 jakoś... Do tego dochodzi mi niedomykalność zastawki trójdzielnej. Nigdy żaden kardiolog ani lekarz mi na to uwagi nie zwrócił, ale czy przypadkiem takie zestawienie nie może być groźne w trakcie dźwigania? Pewno to oczywiście mój kolejny wkręt i po prostu mam słabą kondycję, ale przy ostatnim epizodzie z noszeniem ciężkich rzeczy i skończeniem na pogotowiu przez zasłabnięcie trochę się cykam.

No i pytam o Wasze opinie, bo lekarze zawsze na to "zdrowy, pij kawę i wodę" uhuhuh
Ja też mam niskie ciśnienie. Rano po obudzeniu szklankę wody wypić przed wstaniem z łóżka. No, a później ruszać się, aby krążenie lepiej działało. I wodę pić i pić 😀 moja babcia z niskim ciśnieniem żyła 94 lata, więc da się z tym żyć. No i nie mierzyć ciśnienia, bo człowiek wtedy się nakręca.
Wczoraj byłem bystry
i chciałem zmieniać świat.
Dziś jestem mądry,
więc zmieniam siebie.
Rumi
Awatar użytkownika
Rybik w Machinie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 9 sierpnia 2017, o 10:51

24 lipca 2018, o 11:56

Też zawsze wszędzie słyszę, że to niby dobrze, że się długo żyje i dużo mniejsze ryzyko jakiegoś zawału czy udaru jest dzięki temu. No i z jednej strony fajnie, ale z drugiej trochę to męczy i nie wiem czy warto iść w ilość a nie jakość :D Ale widzę, że chyba faktycznie trzeba pić, pić i pić i się ruszać :D
Awatar użytkownika
Ma23dziara
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 47
Rejestracja: 19 listopada 2017, o 21:45

25 lipca 2018, o 15:27

Ja tez się dołączam do niskocisnienowcow ostatnio miałam 90/50 a pielęgniarka mówi do mnie "czy ja w ogóle żyję "😁😁😁 ogólnie caly czas raczej mam niskie ciśnienie, czuje się skolowana, najczęściej ospala i kręci mi się w glowie. Pije dużo wody, latam po schodach ale i tak niewiele to daje 😑😑😑😑
Dopóki walczysz jesteś zwycięzca ;witajka

Nie bój się jutra-niech jutro boi się Ciebie ;col
Awatar użytkownika
Wiktor96
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 85
Rejestracja: 24 maja 2018, o 16:03

10 grudnia 2018, o 00:54

Również jestem niskociśnieniowcem. Ciągłe zawroty głowy, ospałość, rozkojarzenie, brak sił, ciągle zimno. Moje sposoby:
*spać między 8-9 godzin (mniej - jestem nie do życia, więcej - jestem bardzo ospały)
*jeśli potrzebuje robie drzemke w ciągu dnia 30 min łącznie z zasypianiem
*jeśli się uczę to chodzę, mówię na głos co mnie bardziej rozbudza
*ubieram 3 bluzy i grubą kurtkę żeby nie zamarznac
*rano kubek gorącej herbaty lub wody i gorący prysznic żeby się ogrzać
*kawa jeśli na prawdę nie mogę funkcjonować (niezbyt mocna by nie wybudzić przesadnie układu nerwowego)
*nauka akceptowania tego że tak mam i nie porównywania się do innych pod tym kątem
:)
TWARDE UPADKI BO WYSOKIE LOTY

Moje wyjście z nerwicy
Awatar użytkownika
Ewellla
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 42
Rejestracja: 22 października 2018, o 17:20

21 grudnia 2018, o 14:36

Ja mam za to wysokie i chętnie się zamienię :D
Awatar użytkownika
Anya38
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 9 lipca 2017, o 20:02

3 lutego 2019, o 18:14

Prawie 40l z ciśnieniem średnio jak jest super ok 90/60 a bywało nawet 65/49 :-) z wiekiem troszkę może się reguluje w porywach do 110. Zdiagnozowany zespół wazowagalny wagodepresyjny - badanie pionizacyjne nie należy do przyjemnych a lekarstwa na niskie ciśnienie brak. Zalecenie lekarza odpoczywać, nawadniać i tyle w temacie. Zalecenie zaprzyjaźnionego lekarza - lampka koniaku co jakiś czas :-) trzeba nauczyć się z takim ciśnieniem żyć. Z dwojga złego lepiej w ta stronę
Żyj, chociaż ciężko żyć
Pokochaj siebie, choć ciężko kochać
Jest nadzieja ❤️
Awatar użytkownika
Kataraka
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 355
Rejestracja: 16 grudnia 2016, o 20:30

12 lutego 2019, o 11:53

Tez mam niskie ciśnienie :P Ostatnio jak mi się przydarzył pobyt w szpitalu i mierzono mi ciśnienie codziennie to wychodziło 100/60, 100/50, 90/60 mistrzostwo :P Co na to lekarze? Nic, po prostu taka uroda :) Rzadko się zdarza żebym dobiła do wzorcowego 120/60. Zalecenia? Kawa, wysiłek fizyczny, nawadnianie się, od czasu do czasu własnie lampka koniaku (koniak jako jedyny fajnie podnosi ciśnienie).

Nie ma co się tym przejmować generalnie :P Jak nas już tak usypia bardzo to najlepsza jest moim zdaniem kawa taka po turecku mocna z cukrem, przynajmniej u mnie działa.
Awatar użytkownika
tapurka
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 538
Rejestracja: 15 czerwca 2018, o 17:51

12 lutego 2019, o 11:55

Anya38 pisze:
3 lutego 2019, o 18:14
Prawie 40l z ciśnieniem średnio jak jest super ok 90/60 a bywało nawet 65/49 :-) z wiekiem troszkę może się reguluje w porywach do 110. Zdiagnozowany zespół wazowagalny wagodepresyjny - badanie pionizacyjne nie należy do przyjemnych a lekarstwa na niskie ciśnienie brak. Zalecenie lekarza odpoczywać, nawadniać i tyle w temacie. Zalecenie zaprzyjaźnionego lekarza - lampka koniaku co jakiś czas :-) trzeba nauczyć się z takim ciśnieniem żyć. Z dwojga złego lepiej w ta stronę
Dokładnie, lepiej niskie niż wysokie ciśnienie. Ja biorę leki na nadciśnienie, i wiele bym dała żeby się unormowało.
Nie przejmuj się życiem.

Ono minie.
ODPOWIEDZ