Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Męty, śnieg
-
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 535
- Rejestracja: 19 lipca 2015, o 21:11
Czemu jak np siedze w aucie męty oczne i śnieg wydają się mniej zauważalne, jak wyjdę na dwór od razu wszystkie objawy zyskują nasileniu, ostatnio nie miałem takich mętów ocznych jak teraz, nie wiem czy to ze względu że objawy sięzmieniają, czy po prostu przykułem na to uwagę i teraz nie moge jej odwrócić , masakra, albo zasysa mnie na jakieś piwo wieczorami żeby się uspokoić bo nie da się usiedzieć, najlepsze jest to ze derealke mam tyle lat a ciągle się cośzmienia, szkoda że na gorsze, licze na rady i jakieś opinie dizękuje
- Ciasteczko
- Administrator
- Posty: 2682
- Rejestracja: 28 listopada 2012, o 01:01
Strasznie dużo analizujesz, to moim zdaniem jest podstawowy powód. Bez względu na to jaki masz objaw, im bardziej się na nim skupiasz , tym bardziej Cię drażni, a tu widać, ze bardzo się koncentrujesz na niuansach. Rozumiem to, ale robienie sobie tego zaostrza problem.
Odburzanie, to proces - wstajesz, upadasz, wstajesz, upadasz... ale upierasz się, że idziesz do przodu.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.
Każdy ma tę moc. Nie odkładaj życia na później. Nigdy.

-
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 16 maja 2016, o 06:58
Po prostu jak wyjdziesz z auta to jest jaśniej na zewnątrz. A przy duzym oswietleniu od razu sie zwieksza VS. Tak mnie ciekawi - pisales kiedys ze brales dopalacze wiele razy. Czy masz symptomy HPPD, takie jak ruszające sie sciany, nagle zmiany kolorów, halucynacje?Patro1995 pisze:Czemu jak np siedze w aucie męty oczne i śnieg wydają się mniej zauważalne, jak wyjdę na dwór od razu wszystkie objawy zyskują nasileniu, ostatnio nie miałem takich mętów ocznych jak teraz, nie wiem czy to ze względu że objawy sięzmieniają, czy po prostu przykułem na to uwagę i teraz nie moge jej odwrócić , masakra, albo zasysa mnie na jakieś piwo wieczorami żeby się uspokoić bo nie da się usiedzieć, najlepsze jest to ze derealke mam tyle lat a ciągle się cośzmienia, szkoda że na gorsze, licze na rady i jakieś opinie dizękuje
-
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 1006
- Rejestracja: 5 kwietnia 2016, o 22:09
Patro, po prostu tak jest i tyle. Zaakceptuj zamiast dociekać, bo brniesz w to niepotrzebnie i marnujesz swój czas i siły na zbędne analizy.
Jak szukać objawów bez nakręcania się -> http://www.zaburzeni.pl/viewtopic.php?p=100011#p100011
-
- Gość
Żeby depersonalizacja i derealizacja Ci minęły, potrzebujesz, dwóch, do trzech miesięcy. Jeżeli tylko zaczniesz prawidłowy proces odzysku dawnego stanu - zniknie bardzo szybko.
-
- Gość
Boś głupi i nie słuchasz tego co Ci mówią ludzie, którym to minęło.
Wpadaj do Krakowa i pogadamy.
Ale spoko - ja też sporo czasu zmarnowałem zanim się ogarnąłem z tym.
Wpadaj do Krakowa i pogadamy.
Ale spoko - ja też sporo czasu zmarnowałem zanim się ogarnąłem z tym.
-
- Gość
Stary. Wpadnij do Krakowa - to Cie postawie do pionu. Jak wiele osób, z którymi się spotkałem z forum. Mi depersonalizacja i derealizacja minęły. Setki osób z tego wychodzą.
-
- Gość
Po prostu sam przeszedłem depersonalizacje i derealizacje. Przeszedłem nerwicę.
Przeszedłem zespół stresu pourazowego. Przeszedłem fobie społeczną. Mam 24 lata i ani śladu po tym wszystkim. Wiem jak usunąć depersonalizacje i derealizacje w praktyce. Kilka osób z tego forum, z którymi spotkałem się w Krakowie i miałem z nimi kontakt, też sobie z nią poradziło. Ja straciłem trochę czasu - samą depersonalizacje miałem kilka lat. Minęła w ciągu niecałych trzech miesięcy od momentu, w którym wziąłem się za to w prawidłowy sposób. Na forum jest ogromna wiedza. Są też dziesiątki publikacji naukowych na temat samej depersonalizacji i derealizacji - ogarnąłem to wszystko i zastosowałem u siebie w praktyce. Nie minęły trzy miesiące, jak któregoś dnia coś nagle się przestawiło w głowie i po derealizacji i depersonalizacji nie było najmniejszego śladu. Nagle zniknęły wszystkie męty przed oczami, śnieg optyczny, smugi, powidoki. Zniknęło odrealnienie otoczenia i dziesiątki innych objawów jakie derealizacja i depersonalizacją dają. A jeżeli chodzi o psychologię - no cóż - całkiem możliwe, że będę za jakiś czas tym zajmować. Tylko w trochę innym wydaniu. Po zdjęciu w profilu możesz zgadnąć jakim.
Przeszedłem zespół stresu pourazowego. Przeszedłem fobie społeczną. Mam 24 lata i ani śladu po tym wszystkim. Wiem jak usunąć depersonalizacje i derealizacje w praktyce. Kilka osób z tego forum, z którymi spotkałem się w Krakowie i miałem z nimi kontakt, też sobie z nią poradziło. Ja straciłem trochę czasu - samą depersonalizacje miałem kilka lat. Minęła w ciągu niecałych trzech miesięcy od momentu, w którym wziąłem się za to w prawidłowy sposób. Na forum jest ogromna wiedza. Są też dziesiątki publikacji naukowych na temat samej depersonalizacji i derealizacji - ogarnąłem to wszystko i zastosowałem u siebie w praktyce. Nie minęły trzy miesiące, jak któregoś dnia coś nagle się przestawiło w głowie i po derealizacji i depersonalizacji nie było najmniejszego śladu. Nagle zniknęły wszystkie męty przed oczami, śnieg optyczny, smugi, powidoki. Zniknęło odrealnienie otoczenia i dziesiątki innych objawów jakie derealizacja i depersonalizacją dają. A jeżeli chodzi o psychologię - no cóż - całkiem możliwe, że będę za jakiś czas tym zajmować. Tylko w trochę innym wydaniu. Po zdjęciu w profilu możesz zgadnąć jakim.

-
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 16 maja 2016, o 06:58
Jak wyglada ten twoj sposob na dd? To rady z forum czy cos jeszcze?Derealizacja pisze:Po prostu sam przeszedłem depersonalizacje i derealizacje. Przeszedłem nerwicę.
Przeszedłem zespół stresu pourazowego. Przeszedłem fobie społeczną. Mam 24 lata i ani śladu po tym wszystkim. Wiem jak usunąć depersonalizacje i derealizacje w praktyce. Kilka osób z tego forum, z którymi spotkałem się w Krakowie i miałem z nimi kontakt, też sobie z nią poradziło. Ja straciłem trochę czasu - samą depersonalizacje miałem kilka lat. Minęła w ciągu niecałych trzech miesięcy od momentu, w którym wziąłem się za to w prawidłowy sposób. Na forum jest ogromna wiedza. Są też dziesiątki publikacji naukowych na temat samej depersonalizacji i derealizacji - ogarnąłem to wszystko i zastosowałem u siebie w praktyce. Nie minęły trzy miesiące, jak któregoś dnia coś nagle się przestawiło w głowie i po derealizacji i depersonalizacji nie było najmniejszego śladu. Nagle zniknęły wszystkie męty przed oczami, śnieg optyczny, smugi, powidoki. Zniknęło odrealnienie otoczenia i dziesiątki innych objawów jakie derealizacja i depersonalizacją dają. A jeżeli chodzi o psychologię - no cóż - całkiem możliwe, że będę za jakiś czas tym zajmować. Tylko w trochę innym wydaniu. Po zdjęciu w profilu możesz zgadnąć jakim.
-
- Gość
To wiedza z forum + wiedza z dziesiątek publikacji naukowych + swoje doświadczenie + doświadczenie wielu ludzi z którymi się spotkałem poza forum - którym minęła depersonilizacja. Już wiele razy pisałem - poczytaj.