Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Czy komuś tak naprawde pomogły witaminy? Omega3 itp.?
-
- Odburzony Wolontariusz Forum
- Posty: 1939
- Rejestracja: 10 kwietnia 2010, o 22:49
Mam pytanie bo czesto sie slyszy ze witaminy maja pozytywny efekt w leczeniu nerwic/depresji.
Ze magnez musi byc brany i inne takie pierwiastki. Duzo sie mowi o Omega3 ze jest rewelacyjny.
A ja z koleji jem tego mnostwo od dobrych 7 miesiecy i szczerze powiem nie widze zadnej roznicy.
Czynie uwazacie ze lepiej to dziala na ze tak powiem slabsze nerwice??
Ze magnez musi byc brany i inne takie pierwiastki. Duzo sie mowi o Omega3 ze jest rewelacyjny.
A ja z koleji jem tego mnostwo od dobrych 7 miesiecy i szczerze powiem nie widze zadnej roznicy.
Czynie uwazacie ze lepiej to dziala na ze tak powiem slabsze nerwice??
-
- Zbanowany
- Posty: 17
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 11:15
Omega może stabilizaować nastrój ale podobno trzeba przyjmować dużo. Ile to jest dużo nie wiem. Miewałem okresy że czułem się stabilniejszy emocjonalnie biorąc omega, ale czy faktycznie pomagała? Nie wiemWojciech pisze:Mam pytanie bo czesto sie slyszy ze witaminy maja pozytywny efekt w leczeniu nerwic/depresji.
Ze magnez musi byc brany i inne takie pierwiastki. Duzo sie mowi o Omega3 ze jest rewelacyjny.
A ja z koleji jem tego mnostwo od dobrych 7 miesiecy i szczerze powiem nie widze zadnej roznicy.
Czynie uwazacie ze lepiej to dziala na ze tak powiem slabsze nerwice??
- Dori
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 90
- Rejestracja: 15 kwietnia 2010, o 00:11
Ja nie zażywałam nigdy Omega3 ale pamiętam że były chyba bardzo drogie.
Natomiast moge powiedzieć że z chwilą wystąpienia u mnie ataków i nerwicy. Zaczełam mieć problemy z drganiem powieki prawej. Lekarka rodzinna kazała brać magnez i faktycznie po miesiącu półtora przeszło. Więc myślę że stres jaki niewątpliwie daje nam nerwica i jej objawy wypłukuje nam z organizmu pewne minerały.
I dlatego lepiej je profilaktycznie zażywać. Myślę że mogą pomóc a w mądrych ilościach nie zaszkodzą.
Ja jeszcze complex witaminy b podjadam.
Natomiast moge powiedzieć że z chwilą wystąpienia u mnie ataków i nerwicy. Zaczełam mieć problemy z drganiem powieki prawej. Lekarka rodzinna kazała brać magnez i faktycznie po miesiącu półtora przeszło. Więc myślę że stres jaki niewątpliwie daje nam nerwica i jej objawy wypłukuje nam z organizmu pewne minerały.
I dlatego lepiej je profilaktycznie zażywać. Myślę że mogą pomóc a w mądrych ilościach nie zaszkodzą.
Ja jeszcze complex witaminy b podjadam.
- szarlotka
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 18
- Rejestracja: 18 kwietnia 2010, o 13:29
Ja pożeram Omegę 3 od jakiś dwóch miesięcy. Trudno powiedzieć czy pomaga czy nie. W zasadzie łykam tylko 2 - 3 kapsułki dziennie, więc to pewnie zbyt mało, żeby mogło mieć realny wpływ na deprechę, czy nerwicę. Sądzę jednak, że czuję się troszkę lepiej (a żadnych leków nie zażywam). Wyczytałam kiedyś w necie, że dużymi dawkami Omegi 3 skutecznie leczono pacjentów będących w ciężkiej depresji z podobnym skutkiem jak przy stosowaniu leków antydepresyjnych, więc na pewno warto spróbować. Jedno co mogę powiedzieć, to że na pewno działa dobrze na pamięć, koncentrację i układ krążenia. Poza tym polecam B6 na noc. Mnie przynajmniej fajnie reguluje sen. Można też pić hektolitry melisy (bleeeeee ja nienawidzę) i trochę się pacyfikować. Aczkolwiek czasem mam wrażenie, że to wszystko jest dla "zdrowych".
A czy ktoś z Was słyszał może o 5-HTP, a może jeszcze lepiej przetestował rzekome antydepresyjne działanie tego specyfiku na własnym organizmie? Trochę się boję eksperymentować..... :/ To jakiś suplement diety, można to kupić przez internet, ale nie jest to chyba zarejestrowane w Polsce....
Swoją drogą na D/D chyba nic nie pomaga :/ Wymiana mózgu na nowy co najwyżej
Jakież byłoby to piękne.....
A czy ktoś z Was słyszał może o 5-HTP, a może jeszcze lepiej przetestował rzekome antydepresyjne działanie tego specyfiku na własnym organizmie? Trochę się boję eksperymentować..... :/ To jakiś suplement diety, można to kupić przez internet, ale nie jest to chyba zarejestrowane w Polsce....
Swoją drogą na D/D chyba nic nie pomaga :/ Wymiana mózgu na nowy co najwyżej

-
- Zbanowany
- Posty: 17
- Rejestracja: 27 kwietnia 2010, o 11:15
A czy ktoś z Was słyszał może o 5-HTP, a może jeszcze lepiej przetestował rzekome antydepresyjne działanie tego specyfiku na własnym organizmie? Trochę się boję eksperymentować..... :/ To jakiś suplement diety, można to kupić przez internet, ale nie jest to chyba zarejestrowane w Polsce....
Jesli jest nie dopuszczony to nalezy dac sobie spokój.
-
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 29
- Rejestracja: 23 czerwca 2010, o 17:03
Ja zaczynam ostrą kurację :!: :!: :!: Omega-3, magnezik w dawkach na recepte, witaminki complex B.
I zobaczymy jeszcze do tego specyfik Rhodolin na poprawienie koncentracji
Dobrze jest moim zdaniem czyms się wspomóc. A takie elementy zaszkodzić nie mogą jak się nie :o przesadza
I zobaczymy jeszcze do tego specyfik Rhodolin na poprawienie koncentracji

Dobrze jest moim zdaniem czyms się wspomóc. A takie elementy zaszkodzić nie mogą jak się nie :o przesadza
- mysterious
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 124
- Rejestracja: 13 maja 2010, o 20:18
Ja brałem i magnez, b6 i omega 3 i to po kilka miesięcy i rewelacji nie było. Po prostu powinno sie zapewniać dawki tych witamin itd, ale żeby to była droga to walki z tym świństwem co nas męczy to nie wierzę. Chyba, że ktoś na prawdę ma małe problemy nie tak głęboko ukorzenione jak wielu z nas to może próbować. Mi nie pomaga, ale może Tobie właśnie coś da. Po prostu musicie próbować na sobie i sami się przekonać. Nie zaszkodzi - to pewne, po prostu trzeba wszystkiego spróbować zaczynając od takich "banałów". Przeważnie tak jest, że każdemu co innego pomaga,
Derealizacja, fobia społeczna, osobowość unikająca i zależna...
Chętnie porozmawiam na PW, GG z innymi osobami zmagającymi się z podobnymi problemami. Czekam na wiadomości.
Chętnie porozmawiam na PW, GG z innymi osobami zmagającymi się z podobnymi problemami. Czekam na wiadomości.
-
- Odburzony i pomocny użytkownik
- Posty: 375
- Rejestracja: 7 lipca 2010, o 15:59
Ja miałam tak po paru miesiącach na początku nerwicy że strasznie zaczeła mi drgać powieka i mięśni w niekórych patiach ciała tak drgać zaczynały. Psychiatra poleciła wtedy magnez i jak się okazało po dwóch miesiącach to ustąpiło. Ona mi tłumaczyła że stres zwykły wyjada te elementy a co dopiero silne lęki i że trzeba je uzupełniać w trakcie nerwicy,
To niczemu nie szkodzi ale raczej nie powinno sie tym leczyc tylko tym.
To niczemu nie szkodzi ale raczej nie powinno sie tym leczyc tylko tym.
-
- Gość
Ogolnie jezeli ktos daje rade isc do przodu bez lekow(a magnez omega3 b6 etc to nie leki) to super
Jesli jednak musimy sie wspierac tableteczkami
i benzo...
no coz obysmy jak najszybciej mogli odstawic
Ja osobiscie kazdego dnia pije magnez+b6 i powiem ze nie mam kolotania serca a i trzesiawka mnie juz nie dotyka , dzis sproboje omegi,mam chyba z 50 mega kapsolek
to jak czopek wyglada tylko przezroczysty
u:
u: i sie zobaczy
jak dla mnie suplementy napewno nam nie zaszkodza a ataki paniki i wyrzuty adrenaliny wyplukuja elektrolity z organizmu... pozdrawiam
Jesli jednak musimy sie wspierac tableteczkami


Ja osobiscie kazdego dnia pije magnez+b6 i powiem ze nie mam kolotania serca a i trzesiawka mnie juz nie dotyka , dzis sproboje omegi,mam chyba z 50 mega kapsolek




-
- Zarejestrowany Użytkownik
- Posty: 84
- Rejestracja: 13 listopada 2013, o 14:09
mi cos pomoglo
biore omege+ magnez + htp 5 swanson (z przerwami ) + 2 razy dziennie melisa + raz w tyg joga + raz w tyg akupunktura + raz w tyg terapia

http://vitaminac.flog.pl/ moja odskocznia 
http://znerwica.blogspot.com/
Czego Jaś się nauczył, tego Jan się może oduczyć.

http://znerwica.blogspot.com/
Czego Jaś się nauczył, tego Jan się może oduczyć.