Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
Witam - piszę bo doszłam do ściany
-
AgaB.
- Nowy Użytkownik
- Posty: 1
- Rejestracja: 27 stycznia 2026, o 17:23
Byłam u psychiatry rozmawiałam z psychologiem a oni mnie olali. Mówię jednemu i drugiemu, że mam myśli samobójcze, piłam alkohol , brałam większe dawki leków, pocięłam się . Mówię ze już dłużej tego nie wytrzymam leczę się już prawie 20lat, bez rezultatu, różne szpitale, terapie grupowe, 4lata indywidualnej . Jestem zmęczona, nie mogę pracować. To całe leczenie w Polsce to jakaś porażka. Psychiatra zapisał mi leki po staremu, bo lepszych już nie ma, dał skierowanie do szpitala w CHoroszczy na drugi koniec Polski, już byłam na takim oddziale w Starogardzie i dziękuję bardzo. Jesteś chory , czujesz się nic nie wart idź do Starogardu a twoje problemy się pogłębią. Z resztą mam dzieci nie mogę ich zostawić. Najgłupsze jest to że, mam rok czekać w moim stanie. Zrozumiałam że nikt mi już nie pomoże.
-
bodeńska83
- Nowy Użytkownik
- Posty: 3
- Rejestracja: 23 stycznia 2026, o 22:47
Hej AgaB,
Już tyle przeszłaś, że musisz mieć w sobie wolę walki. I masz rodzinę, dla której wartość żyć. Szukaj dalej pomocy. Ja też się z tym spotkałam. Też mam za sobą trzy terapie. Dwóch lekarzy (rodzinny i psychiatra) zbyło mnie mówiąc "Ma pani 42 lata i musi się pani wziąć w garść". Zero zrozumienia w najgorszym kryzysie mojego życia. Trzymaj się i szukaj pomocy lub samopomocy.
Już tyle przeszłaś, że musisz mieć w sobie wolę walki. I masz rodzinę, dla której wartość żyć. Szukaj dalej pomocy. Ja też się z tym spotkałam. Też mam za sobą trzy terapie. Dwóch lekarzy (rodzinny i psychiatra) zbyło mnie mówiąc "Ma pani 42 lata i musi się pani wziąć w garść". Zero zrozumienia w najgorszym kryzysie mojego życia. Trzymaj się i szukaj pomocy lub samopomocy.
