ugryzienie przez kleszcza

Forum dla osób, które chcą zapytać czy pożalić się z uwagi na jakiś inny problem zdrowotny.
Choćby problemy z kręgosłupem czy innymi sprawami, które również ci dokuczają.
A może chcesz zapytać o jakieś medyczne badanie, jak wygląda itp.?
ODPOWIEDZ
Adrian1999
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 17 października 2017, o 01:26

29 czerwca 2021, o 10:38

Cześć wszystkim ;witajka w niedziele byłem w lesie około 14, chodziłem dość długo bo 2 godziny, pod wieczór koło 18/19 w ten sam dzień zauważyłem malutkiego kleszcza wbitego w kolano, wyciągnąłem go jednak wiadomka nerwica i od razu czytanie w necie o chorobach i tak się zaś nakręciłem...

miał ktoś z was kleszcza? byłem u lekarza rodzinnego wczoraj to powiedział że nic nie ma na kolanie wiec trzeba obserwować, i jeśli coś sie będzie robiło to trzeba wtedy przyjść, jednak nie tylko borelioza ale i to kleszczowe zapalenie mózgu wiem że jest groźne, powiedzcie mi co robić, czy czekać czy iść do innego lekarza, trochę jestem podenerwowany tą sytuacją, szczególnie że jutro rano jade na wakacje i nie wiem co robić....
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 841
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 czerwca 2021, o 11:28

Obserwować. Jeśli pojawi się rumień to znak, że zaraził boreliozą.
Niektórzy, a nawet wielu pisze, żeby od razu nawet bez pojawienia się rumienia iść po antybiotyk, bo wtedy są ogromne szanse na to, że wyleczy się boreliozę, że ona się nie rozsieje po organizmie, że będą nikłe szanse na to że się rozwinie jeśli kleszcz zaraził.
Mnie ukąsił ponad dwa lata temu. Spanikowałem na maxa. Też bałem się KZM, na szczęście nie było. Nie pojawił mi się rumień, nie brałem antybiotyku. Chociaż teraz trochę żałuję, bo obecnie podejrzewam u siebie trochę boreliozę. Nic pewnego. Ale muszę zbadać.
Temat trochę mi wyparował z głowy ...
i'm tired boss
Adrian1999
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 17 października 2017, o 01:26

29 czerwca 2021, o 11:56

Guett pisze:
29 czerwca 2021, o 11:28
Obserwować. Jeśli pojawi się rumień to znak, że zaraził boreliozą.
Niektórzy, a nawet wielu pisze, żeby od razu nawet bez pojawienia się rumienia iść po antybiotyk, bo wtedy są ogromne szanse na to, że wyleczy się boreliozę, że ona się nie rozsieje po organizmie, że będą nikłe szanse na to że się rozwinie jeśli kleszcz zaraził.
Mnie ukąsił ponad dwa lata temu. Spanikowałem na maxa. Też bałem się KZM, na szczęście nie było. Nie pojawił mi się rumień, nie brałem antybiotyku. Chociaż teraz trochę żałuję, bo obecnie podejrzewam u siebie trochę boreliozę. Nic pewnego. Ale muszę zbadać.
Temat trochę mi wyparował z głowy ...
Wyczytałem też że nie w każdym przypadku pojawia się rumien właśnie, też miałem nadzieję że przepisze mi antybiotyk ale no nic nie zrobię, jak się nie zrobi rumien to na wszelki wypadek zrobię sobie badania, też nie każdy kleszcz jest zarażony. I podobno jak się go wyciągnie w miarę szybko to ryzyko zakażenia maleje, ale to chyba tylko mit, trochę panikuje ale chyba niepotrzebnie...
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 841
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 czerwca 2021, o 12:07

Jak zależy Ci na braniu antybiotyku to idź do innego lekarza prywatnie.
No niby tak, ale w większości przypadków pokazuje się rumień jeśli dochodzi do zakażenia. Wiesz co ile osób to tyle opinii. Zawsze możesz wbić na grupę na fb dotyczącą boreliozy czy coś i popytać tam ludzi, chociaż nie wiem czy to dobry pomysł bo tam mogą jeszcze bardziej ponakręcać.
Z badań to western blot i to też nie robi się od razu po ugryzieniu kleszcza tylko jakiś czas po, nie pamiętam dokładnie ile, musiałbyś poczytać. Chyba skuteczność 70% tego badania, i jest najskuteczniejsze bodajże.
Z jakiego rejonu PL jesteś ?
i'm tired boss
Adrian1999
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 17 października 2017, o 01:26

29 czerwca 2021, o 12:09

Guett pisze:
29 czerwca 2021, o 12:07
Jak zależy Ci na braniu antybiotyku to idź do innego lekarza prywatnie.
No niby tak, ale w większości przypadków pokazuje się rumień jeśli dochodzi do zakażenia. Wiesz co ile osób to tyle opinii. Zawsze możesz wbić na grupę na fb dotyczącą boreliozy czy coś i popytać tam ludzi, chociaż nie wiem czy to dobry pomysł bo tam mogą jeszcze bardziej ponakręcać.
Z badań to western blot i to też nie robi się od razu po ugryzieniu kleszcza tylko jakiś czas po, nie pamiętam dokładnie ile, musiałbyś poczytać. Chyba skuteczność 70% tego badania, i jest najskuteczniejsze bodajże.
Z jakiego rejonu PL jesteś ?
Ja jestem ze Śląska okolice Katowic
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 841
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 czerwca 2021, o 12:21

Bo mnie jak ugryzł kleszcz i się obawiałem KZM, to spoglądałem na mapy gdzie w PL najczęściej i najmniej było zgłaszanych przypadków KZM, tzw tereny endemiczne. Tylko to jest dziwne, bo na jednych było inaczej niż na drugich.
i'm tired boss
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 841
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 czerwca 2021, o 12:37

I nie każdy kleszcz nosi w sobie wirus KZM.
Długi Ci siedział ?
i'm tired boss
Adrian1999
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 17 października 2017, o 01:26

29 czerwca 2021, o 12:40

Guett pisze:
29 czerwca 2021, o 12:37
I nie każdy kleszcz nosi w sobie wirus KZM.
Długi Ci siedział ?
Wiesz co, myślę że z 3 h max może nawet mniej z 2h, właśnie uspokaja mnie to że siedział krotko 😂
Adrian1999
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 17 października 2017, o 01:26

29 czerwca 2021, o 12:49

Mam nadzieję że nic mi nie będzie i że tylko niepotrzebnie panikuje ehh
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 841
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

29 czerwca 2021, o 12:52

Ja miałem ponad godzinę na pewno. Z tego co słyszałem, żeby doszło do zakażenia boreliozą kleszcz musi długi siedzieć ponad 24h. Bo te krętki Borrellia ma w swoich jelitach czy coś, i zanim to dojdzie to musiałby długi czas minąć. Kiedyś pisałem tu z pewną osobą na czacie, właśnie wtedy gdy mnie uwalił kleszcz. Chłopakowi wbił się w plecy, miał go z 2-3 dni nie wiedząc o tym, i urósł do dużych rozmiarów. Pojechał na szpital, wyciągnęli tego kleszcza mu tam. Nic mu nie było. Żadnych objawów, a wtedy to już z rok czy więcej od tego momentu było. Więc widzisz jak to z tym różnie jest. Obserwuj się, jak będziesz miał jakieś objawy to udaj się do lekarza, a jak chcesz brać antybiotyk to zmień lekarza i idź do innego nawet prywatnie.
i'm tired boss
zagrody123456
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 434
Rejestracja: 7 lutego 2019, o 15:35

3 lipca 2021, o 07:06

Nie panikuj.. Ja miałam 6 jednorazowo i siedziały kilkanaście godzin.. I nic nie było.. Po badaniu też nic nie wyszło.. A mnóstwo osób ma boleriozeci żyje.. Można to skutecznie leczyć
ODPOWIEDZ