Ogłoszenia:
1. Nowi użytkownicy, którzy nie przekroczą progu 30 napisanych postów, mają zablokowaną możliwość wstawiania linków do wszelakich komentarzy.
2. Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?

Proszę o pomoc..;(

Forum poświęcone: nerwicy lękowej, atakom paniki, agorafobii, hipochondrii (wkręcaniu sobie chorób), strach przed "czymś tam" i ogólnie stanom lękowym np. lęk wolnopłynący.
Możesz dopisać się do istniejącego już tematu lub po prostu stworzyć nowy.
Tutaj umieszczamy swoje objawy, historie, przeżycia. Dzielimy się doświadczeniami i jednocześnie znajdując ulgę dajemy innym pocieszenie oraz swego rodzaju ulgę, że nie są sami.
ODPOWIEDZ
Baranek12
Nowy Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 12 września 2025, o 16:11

9 stycznia 2026, o 23:15

Hej kochanii. Piszę tego posta ponieważ mam ciężki okres w życiu .. Mam 27 lat już , od dłuższego czasu mam zaburzenia lękowe , po prostu takie niezdecydowanie , natłok myśli , wybieram przeważnie błędne decyzje i sam stwarzam sobie problemy , nie szanuje pieniędzy wydaje je na prawo i lewo , nic w życiu kompletnie nie mam a mam dużo planów tylko ciężko mi z realizacją bo coś mnie blokuje .. Mam uczucia np wieczór jak idę spać , że mam dużo pomysłów na siebie , wstaję rano i kompletnie jakoś motywację rano mi odbiera .. Zaczęło sie to chyba wszystko od tego jak w wieku 19 lat wyjechałem do Holandii i później do Anglii , chwyciłem się za palenie marihuany i po tym paleniu pewnego razu miałem uczucie jakbym przeniósł się w inny świat jakaś deralizacja kompletna .. Dodatkowo mam problem z hazardem i długiem .. Czy ktoś umie doradzić czy warto sięgnąć w moim przypadku o pomoc do specjalisty i leczenie? Chcę zmienić swoje życie raz na zawsze a nie wiem czy nie będzie się pogarszać to..
Kelly
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 110
Rejestracja: 12 marca 2024, o 11:00

10 stycznia 2026, o 11:34

Hejka, myślę że jednak sięgnięcie po pomoc specjalisty w takiej sytuacji to nie porażka, tylko odpowiedzialna decyzja. Wielu ludzi z podobnymi doświadczeniami (lęki, derealizacja po używkach, uzależnienia) bardzo skorzystało z terapii, a czasem też z leczenia.Ważne jest też to, że nie musisz „ogarniać wszystkiego naraz”. Sam fakt, że widzisz problem i chcesz przerwać ten schemat, jest czymś bardzo wartościowym.
Trzymam za Ciebie kciuki. Da się z tego wyjść, nawet jeśli teraz wygląda to trochę jak chaos..Powodzenia nie zniechęcaj się.
..
ODPOWIEDZ