Czy ludzie widzą co siedzi w naszych głowach?

Znalazłeś może coś motywującego, relaksującego w postaci video lub audio w sieci?
A może jakiś ciekawy psychologiczny wykład? Wstaw to właśnie tutaj!
ODPOWIEDZ
maartini
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 25 października 2016, o 22:43

18 lipca 2018, o 20:36

Hej, nie wiem jak wy - ale ja podczas pierwszego "rzutu" mojego zaburzenia byłam pewna, że wszyscy wiedzą, że ze mną jest coś nie tak. Byłam przekonana, że każdy się domyśla i zaraz zadzwoni gdzieś do psychiatryka z żądaniem aby odwieźli mnie w białym kaftanie itp. Jednak właściwie poza moim najbliższym otoczeniem mało kto widział, że coś się ze mną nie tak i nawet te osoby nie widziały zbyt wiele.
Pamiętam sytuację, w której bałam się sięgnąć po nóż w pracy myśląc, że zaraz stracę kontrolę i dźgnę nim stojącą obok koleżankę, wpatrywałam się w ten nóż przerażona i niepewnie po niego sięgałam. Oczywiście moja niczego nieświadoma koleżanka normalnie jak gdyby nigdy nic po prostu sobie ze mną rozmawiała nie mając pojęcia jakie dramaty aktualnie rozgrywają się w mojej głowie...

Jeśli któreś z Was aktualnie zamartwia się tym, że ludzie w sklepie dziwnie na Was patrzą, że każdy wie co "siedzi" w waszej głowie to polecam ten filmik :) co prawda nie odnosi się akurat do zaburzeń lękowych ale myślę, że można łatwo odnieść go do sytuacji w zaburzeniu
https://www.youtube.com/watch?v=ehRq4aX20Lg
to co czyni nas wrażliwymi - czyni nas pięknymi
Awatar użytkownika
katarzynka
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 2925
Rejestracja: 20 czerwca 2016, o 20:04

18 lipca 2018, o 22:43

Pamiętam kiedy zdiagnozowano u mnie depresję i pierwszy raz trafiłam do psychiatry byłam jeszcze bardzo młody dzieciak, więc wizyta u psychiatry to był szok. No jak to, moje koleżanki bawią się na imprezach, a ja chodzę do psychiatry?! Myślałam, że mam to wypisane na czole, że wszyscy widzą i wiedzą :hehe:

Tak naprawdę ludzie są słabymi obserwatorami i żyją własnym życiem, większości do głowy nie przyjdzie, że ktoś się szarpie z zaburzeniami psychicznymi. No bo przecież nerwica to tylko nerwowość, impulsywność, a depresja, to po prostu ktoś jest smutny. Żyjemy stereotypami i taka jest prawda, że społeczeństwo nie ma pojęcia na czym przeróżne zaburzenia czy choroby polegaj, więc bez obaw, że ktoś się domyśli.
jeśli życie sprawia, że nie możesz ustać, uklęknij.

nie mów Bogu, że masz wielki problem. powiedz swojemu problemowi, że masz wielkiego Boga.
Awatar użytkownika
carlaw
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 10 lipca 2018, o 10:44

20 lipca 2018, o 10:09

U mnie nikt nigdy nie zauwazył, jedynie mój chłopak który bardzo dobrze mnie zna i już wie kiedy staję sie nerwowa, oczywiście też miałam na początku obsesje że on to widzi bo to juz takie widoczne. A tak poza tym to koleżanka z pracy się na mnie denerwuje że za szybko jem i nie chcę siedzieć na stołówce godzinami na obiedzie- pierwszy atak paniki miałam właśnie w drodze na obiad więc sami wiecie- niezbyt lubie to miejsce :D
Mam nerwicę, ale nerwica nie ma mnie. :!!!:
witorrr98
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1541
Rejestracja: 17 października 2017, o 23:08

20 lipca 2018, o 13:41

Powiem tak.Nawet, gdy ludzie widzą i się domyślają, że jesteś jakaś rozstrojona, to nie przyłożą do tego wagi.Inni są zbyt zajęci tym, jak oni wypadają w danej sytuacji i na tle otoczenia, to normalne.Jedynie Ci, którzy mają zły dzień, są jacyś rozdrażnieni lub posiadają kompleksy na swój temat będą próbowali jakoś poprawić sobie nastrój czyjąś krzywdą.Ale to to też wiąże się z z tym pierwszym zdaniem, które napisałem, czyli chcą dobrze wypaść, jednak w ten sposób, który zaniża innych.To jest już takie bardziej nienormalne podejście, wynikające z problemów wewnętrznych.
Awatar użytkownika
eiviss1204
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1291
Rejestracja: 2 stycznia 2017, o 16:22

20 lipca 2018, o 13:42

U mnie nikt tego nie widzial jedynie bliskie mi osoby. Zresztą trudno bylo im tego nie zauwazyc kiedy siedzialam na steonach i czytalam o schizofrenii czy innych chorobach psychicznych. Ale jesli chodzi o ludzi z zewnatrz nigdy nikt nie powiedzial, że cos dziwnego sie ze mna dzieje.
Szukasz dobrych naturalnych kosmetyków? Lub masz jakiś problem skórny?
A może potrzebujesz kremu z magnezem, na zmęczoną skórę i zarazem duszę?

Obrazek Daj sobie prawo do relaksu i bycia coraz piękniejszą!
Pozwól sobie doradzić i zgłoś się do mnie :)
witorrr98
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1541
Rejestracja: 17 października 2017, o 23:08

20 lipca 2018, o 14:08

eiviss1204 pisze:
20 lipca 2018, o 13:42
U mnie nikt tego nie widzial jedynie bliskie mi osoby. Zresztą trudno bylo im tego nie zauwazyc kiedy siedzialam na steonach i czytalam o schizofrenii czy innych chorobach psychicznych. Ale jesli chodzi o ludzi z zewnatrz nigdy nikt nie powiedzial, że cos dziwnego sie ze mna dzieje.
Ba, gdybyś nawet zaczęła ustawiać łyżki w kuchni w jakichś wzór, który narzuci Ci nerwica, to prędzej powiedzą, że jesteś przesądna, niż że chorujesz plose
labraks
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 256
Rejestracja: 3 lutego 2018, o 11:44

21 lipca 2018, o 11:56

Ciekawy temat, sam nieraz się zastanawiałem... Ogólnie wkurza mnie, gdy ludzie coś zauważają. Np. pytają "Labraks, a dlaczego ty jesteś taki smutny?" albo przez telefon: "Labraks, a dlaczego masz taki smutny głos". Wówczas mam ochotę odpowiedzieć: "A kij ci w dupę" :D
Awatar użytkownika
eiviss1204
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1291
Rejestracja: 2 stycznia 2017, o 16:22

26 lipca 2018, o 22:39

witorrr98 pisze:
20 lipca 2018, o 14:08
eiviss1204 pisze:
20 lipca 2018, o 13:42
U mnie nikt tego nie widzial jedynie bliskie mi osoby. Zresztą trudno bylo im tego nie zauwazyc kiedy siedzialam na steonach i czytalam o schizofrenii czy innych chorobach psychicznych. Ale jesli chodzi o ludzi z zewnatrz nigdy nikt nie powiedzial, że cos dziwnego sie ze mna dzieje.
Ba, gdybyś nawet zaczęła ustawiać łyżki w kuchni w jakichś wzór, który narzuci Ci nerwica, to prędzej powiedzą, że jesteś przesądna, niż że chorujesz plose
Wiadomo :) pamiętam ludzie z zewnątrz czesto mówili mi ze jestem normalna i że tak naprawdę nie powinnam sie na tym skupiac/analizować, ze powinnam sie czyms zająć. Co ciekwe każdy z nich mial racje, ale flustracja rosla w momencie kiedy widzialam, że oni tego nie przeżywają. Z biegiem czasu wiem, że dla bliskich jest to bardzo ciężkie przezycie rownie ciezkie co dla osób zaburzonych oni maja widmo przyszłości z człowiekiem, który już zawsze będzie wpadac w pułapkę myśli, bedzie chory mimo ze jest zdrowy. Ludzie obok nas boją się ze tak juz zostanie i ze nigdy nie będziemy tacy sami.
Nerwica nie jest łatwa i przyjemna dla każdej ze stron
Szukasz dobrych naturalnych kosmetyków? Lub masz jakiś problem skórny?
A może potrzebujesz kremu z magnezem, na zmęczoną skórę i zarazem duszę?

Obrazek Daj sobie prawo do relaksu i bycia coraz piękniejszą!
Pozwól sobie doradzić i zgłoś się do mnie :)
ODPOWIEDZ