Chudnięcie w nerwicy

Forum dotyczące zaburzeń odżywiania.
Awatar użytkownika
Iwona29
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 1819
Rejestracja: 10 maja 2017, o 08:53

1 czerwca 2017, o 22:02

Sami na opakowaniu pisza zeby sie zapoznac to robie ale i lek juz odstawiam.....to jest do niczego a tata dla rozluznienia atmosfery czasem mnie pyta czy do robienia kotletow tez uzywam ulotki 😊
Mam nadzieje ze badanie kortyzolu zrobie w przychodni bo na lublin nie chce mi sie jechac specjalnie p to czy na Pulawy.Ja juz wierzylam ze mam inne bakterie w zoladku ze one to powoduja ale wyszlo ze nie mam przeciwcial ipp i igg.
Czyli szukam dalej na wlasna reke az fundusz mi zabroni choc to juz.
Walcz ! Nie uciekaj bo wygrasz😉
Jak nie Ty to kto.
" Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa,powiedziało życie...Ale najpierw sprawię, że będziesz silna"🙂
Aneta 73
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: 17 listopada 2018, o 10:43

23 listopada 2018, o 17:26

Mozna ja schudlam od lipca do teraz 20 kilo brak apetytu i jadlowstret.
życie
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 390
Rejestracja: 18 października 2017, o 09:26

23 listopada 2018, o 19:13

Ja też bardzo schudłam w nerwicy. Z normalnej budowy ciała stałam się patyczkiem 😀 A jak sobie z tym poradzić? Najlepiej schować wagę i się tym nie nakręcać. Nerwy zjadają. Wystarczy dobra dieta i będzie dobrze. Kiedyś wagę nadrobisz. A teraz nie wpadaj w kolejne błędne koło, bo szkoda czasu. Ja niestety popełniłam ten błąd, ale już mnie to nie rusza.
Wczoraj byłem bystry
i chciałem zmieniać świat.
Dziś jestem mądry,
więc zmieniam siebie.
Rumi
Awatar użytkownika
Wiktor96
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 24 maja 2018, o 16:03

8 grudnia 2018, o 21:30

Miałem okres gdzie schudłem 12 kilo, mniej więcej w przeciągu roku. Wiązało się to też z odstawieniem treningu siłowego przez dyskopatię, choć momentami nie byłem w stanie nic zjeść. Teraz nie narzucam sobie ile mam zjeść - dbam by było zdrowo, i taki tip który stosuje - jem więcej tłuszczy, są najbardziej energetycznym makroskładnikiem, parę łyżek oliwy to kilkaset kalorii ;)
TWARDE UPADKI BO WYSOKIE LOTY

Moje wyjście z nerwicy
Awatar użytkownika
Iwona29
Dyżurny na forum Odważny VIP
Posty: 1819
Rejestracja: 10 maja 2017, o 08:53

8 grudnia 2018, o 21:34

Ja to może na stare lata nalapie ciałka jak już będę mniej aktywna fizycznie i może nerwy mi ustąpią tak bym była w stanie normalnie jeść.

A do tego czasu będę tą chudzinką😁
Walcz ! Nie uciekaj bo wygrasz😉
Jak nie Ty to kto.
" Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa,powiedziało życie...Ale najpierw sprawię, że będziesz silna"🙂
Pauline1986
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 24 listopada 2018, o 15:06

8 grudnia 2018, o 21:46

Ja ok 6 kg zjechałam w nerwicy. Ale są dni że mam normalnie apetyt ale mam też takie dni że 2 razy dziennie coś zjem. Najgorsze są dni jak mnie na słodkie weźmie. Dzieciom słodycze wyjadam😁
Awatar użytkownika
kamil89
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: 13 stycznia 2019, o 16:33

14 lutego 2019, o 14:51

ja schudlem w tydzien chyba 4 kg...ale teraz juz sie normuje, lęki mam dużo mniejsze, biore też Mirzaten a po tym się ponoć tyje :/
100 mg Zoloft
30 mg Mirzaten
50 mg Ketrel
Uluru
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 17 maja 2018, o 14:44

16 lutego 2019, o 09:04

Zawsze chudnę, gdy nerwica się uaktywnia. Tak jest teraz, od tygodnia. Jadłowstręt, niemalże wymioty poranne. Jak tylko się uspokajam, zaczynam jeść - dzieje się tak zazwyczaj po południu i wieczorem. Biorę na stałe leki Convulex i Sulpiryd (minimalne dawki). I niestety doraźnie Sedam 3. Męczące to, brrrr..... :grr:
pitersonic
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 112
Rejestracja: 4 lutego 2018, o 08:08

23 lutego 2019, o 00:27

Uluru pisze:
16 lutego 2019, o 09:04
Zawsze chudnę, gdy nerwica się uaktywnia. Tak jest teraz, od tygodnia. Jadłowstręt, niemalże wymioty poranne. Jak tylko się uspokajam, zaczynam jeść - dzieje się tak zazwyczaj po południu i wieczorem. Biorę na stałe leki Convulex i Sulpiryd (minimalne dawki). I niestety doraźnie Sedam 3. Męczące to, brrrr..... :grr:
Ja podobnie do Ciebie rano w ogole nie jadam, do poludnia troche nerwow, a po poludniu wyzera. Teraz zaczalem cwczenia fizyczne wiec licze ze zjade z wagi bo brzucha dostalem :evil:
Andzia81
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 14
Rejestracja: 21 marca 2019, o 15:36

26 marca 2019, o 10:40

Jak mi się uaktywnia nerwica napady lękowe też chudne i to bardzo i jeść mi się w ogóle nie chce a szczególnie rano, dopiero po południu zaczynam jeść
Awatar użytkownika
Johanka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 5 kwietnia 2019, o 15:02

19 kwietnia 2019, o 08:05

U mnie w miesiac 3 kilo polecialo. Teraz staram sie wiecej jesc bo jak sie to zaczelo to nie jadlam prawie nic.
Awatar użytkownika
shyshqa
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 28 marca 2019, o 11:36

20 kwietnia 2019, o 19:11

Johanka pisze:
19 kwietnia 2019, o 08:05
U mnie w miesiac 3 kilo polecialo. Teraz staram sie wiecej jesc bo jak sie to zaczelo to nie jadlam prawie nic.
Ja 9 kg w miesiąc... A jak byłam na diecie to tyłam. Paradoks 😂😂
Awatar użytkownika
SCIBEK849
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 93
Rejestracja: 20 marca 2019, o 22:18

20 kwietnia 2019, o 19:12

Ja wlasnie przytylem 4 kg w 2 miesiace :P
Julcia66
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 138
Rejestracja: 17 stycznia 2019, o 08:44

21 kwietnia 2019, o 08:11

Jak zaczęła mi się nerwicę w miesiąc 12 kg i powiem tak mi dobrze to zrobiło bo i tak bym musiała wziasc się za siebie dieta i ćwiczenia by musiały być na bank. Badania z krwi wyszły dobrze więc po prostu dieta cud 😂😂😂
Awatar użytkownika
Johanka
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 186
Rejestracja: 5 kwietnia 2019, o 15:02

21 kwietnia 2019, o 08:21

shyshqa pisze:
20 kwietnia 2019, o 19:11
Johanka pisze:
19 kwietnia 2019, o 08:05
U mnie w miesiac 3 kilo polecialo. Teraz staram sie wiecej jesc bo jak sie to zaczelo to nie jadlam prawie nic.
Ja 9 kg w miesiąc... A jak byłam na diecie to tyłam. Paradoks 😂😂
Julcia66 pisze:
21 kwietnia 2019, o 08:11
Jak zaczęła mi się nerwicę w miesiąc 12 kg i powiem tak mi dobrze to zrobiło bo i tak bym musiała wziasc się za siebie dieta i ćwiczenia by musiały być na bank. Badania z krwi wyszły dobrze więc po prostu dieta cud 😂😂😂
Oja to ladnie polecialyscie w dol :shock:
SCIBEK849 pisze:
20 kwietnia 2019, o 19:12
Ja wlasnie przytylem 4 kg w 2 miesiace :P
Moze Ty zajadales nerwy? ;)
ODPOWIEDZ