NASZE PRZEKONANIA+ POSTAWA WOBEC ZYCIA - PRZYCZYNA NERWICY

W tym dziale możemy wklejać teksty zaczerpnięte z innych stron internetowych, podawać linki do ciekawych tekstów mających na celu pomoc psychologiczną.
Prosimy wrzucać tutaj opracowania tekstowe, nagrania audio czy video prosimy umieszczać pięterko niżej.
Umieszczamy tutaj teksty o zaburzeniach lub po prostu rozwoju własnym, treści o tematyce duchowej filozoficznej umieszczamy Tutaj
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Halina
Posty: 1248
Rejestracja: 14 lipca 2016, o 20:09

NASZE PRZEKONANIA+ POSTAWA WOBEC ZYCIA - PRZYCZYNA NERWICY

Post autor: Halina » 16 lutego 2017, o 20:22

Jest kilka przestrzeni, aspektów, które dzisiaj wydają mi się kluczowe w utrzymywaniu nas w więzieniu nerwicy i o nich chciałam napisać. Dotyczą one naszych życiowych postaw i są główną przyczyną tego, dlaczego wciąż trwamy w nerwicy. W większości wynika to z faktu, że chociaż jesteśmy dziś w innym miejscu i czasie niż przed laty, wciąż zachowujemy się jak dzieci. Jakby nie zauważyliśmy, że nimi nie jesteśmy. W dzieciństwie wiele z tych mechanizmów pomogło nam przetrwać, ale dziś są one nieskuteczne, a przywiązanie do nich sprawia nam cierpienie i ból.



Najważniejszą wiadomością jest fakt, że nasze życie nie musi tak wyglądać. Nie wiemy o tym, że nie musimy być dłużej ofiarami. I nie musimy dłużej walczyć z życiem jak ze ścianą w kącie. Będzie to wymagało od nas pracy, ale w każdym momencie naszego życia możemy ją podjąć, aby stać się wolnymi. Oznacza to także, że nerwicy nie podtrzymują zewnętrzne wydarzenia w naszym życiu, jakkolwiek trudne by one były, tylko nasza postawa wobec nich. Obszarem naszej pracy będzie więc głównie nasza świadomość, nasze wnętrze.


https://nerwicalekowa.com/2013/12/07/si ... -bez-krat/

Zrodlo: http://www.nerwicalekowa.com
jeune-homme-sur-une-table-expression-inquiete_1194-4582.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
MYŚL NIE OZNACZA CZYNU.
Odważny jest ten, kto mimo śmiertelnego przerażenia dosiada konia.
Czekasz aż poczujesz się lepiej by zacząć żyć, a ja mówię Ci zacznij żyć, by poczuć się lepiej (Ciasteczko)

Masz zdolnosc przekladania roznyc rzeczy na pozniej!? ---- PRZELOZ KRYZYS NA POZNIEJ !

Awatar użytkownika
eiviss1204
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 296
Rejestracja: 2 stycznia 2017, o 17:22

NASZE PRZEKONANIA+ POSTAWA WOBEC ZYCIA - PRZYCZYNA NERWICY

Post autor: eiviss1204 » 22 lutego 2017, o 22:25

Ja mam wrazenie,ze my potrzebujemy pomocy. Ja np w swojej okrutnej hipochondrii doszlam do wniosku,ze potrzebuje uwagi ktorej jako dziecko nie dostalam kompletnie,wsparcia itp To takie troche uzalanie sie nad soba i krzy " Tu jestem " Takie sa moje przemyslenia wedle mojej sytuacji :)

Awatar użytkownika
dziwny123
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 531
Rejestracja: 24 kwietnia 2016, o 16:56

NASZE PRZEKONANIA+ POSTAWA WOBEC ZYCIA - PRZYCZYNA NERWICY

Post autor: dziwny123 » 23 lutego 2017, o 10:38

Ja zmieniłem błędne przekonania, które miałem, ale nie wdrożyłem postępowania według nowych przekonań. W swoim przypadku nie sądzę jednak, aby sama zmiana postępowania zmniejszyła lęki. W dzieciństwie moje przekonania raczej były napędem dla lęków (przynajmniej niektórych), obecnie jednak, gdybym zaczął postępować według nowych przekonań, lęki byłyby takie same, lub wręcz silniejsze, ponieważ moje "ja" jest rozwinięte i tak na starych przekonaniach. Dopiero połączenie wdrażanie postępowania według nowych przekonań i pracą nad ogólną modyfikacją osobowości, która rozwinęła się na błędnych przekonaniach mogłoby zmniejszyć te lęki.
Nie warto akceptować siebie ot tak, najpierw trzeba wyciągnąć wnioski, czy warto (intelektualne wnioski, a nie emocjonalne)
Motywację, kreatywność, ambicje, zainteresowania się ma, bądź nie. Brak którejś z tych cech jest psychicznym kalectwem. Osoby, które "wyrabiają" sobie któreś z tych cech, tak naprawdę mieli je cały czas, tyle, że takie "uśpione".
Psychologia potrzebuje rewolucji.

Marta22
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 29 stycznia 2015, o 14:43

NASZE PRZEKONANIA+ POSTAWA WOBEC ZYCIA - PRZYCZYNA NERWICY

Post autor: Marta22 » 11 marca 2017, o 00:13

A mi zmiana przekonan a w sumie dostrzeżenie błędów w swym myśleniu i spojrzeniu na świat pomogło mi w nerwicy. Dlatego ze zawsze byłam taka.. Juz w dzieciństwie myślałam bardzo katastroficzne np Buty zbierałam czy cokolwiek z ziemi bo uważałam ze mama się potknie i umrze.. Kiedy gdzies miałam iść to zawsze uważałam ze się upokorze ze ludzie mnie beda oceniać i tak mogłabym wymieniać. Te typy myślenia w dużej mierzę doprowadziły mnie do nerwicy plus dlatego najpierw trzeba zająć się nerwica i objawami żeby trochę uspokoić umysł a później to zmiana siebie żeby pozniej juz nie wpadać w ta nerwice. Dlatego zmiana podejścia do życia do problemów to bardzo ważne.

ODPOWIEDZ