Dzień dobry Kochani .
Z wenlafaksyna dokładnie Effectinem er mam styczność od lat, ale to były ciężkie depresję lękowe. I lek był brany nawet 2 lata. A wtedy początki straszne, lęki to mijały całkowicie dopiero po 3-4 miesiącach. Do czego zmierzam. Od roku nie przyjmuje Effectinu. Niestety co jakiś czas jest atak paniki związany z agorafobia. Najbardziej martwi mnie perspektywa jak ja pojadę na wczasy początkiem sierpnia. Czy jeśli włączę ten lek teraz to jest szansa trochę wyciszyć te ataki paniki, czy mogą się nasilić? Pytanie do osób co zaczęły brać nie mając strasznych lęków. Boje się tego rozstrzesienia, lęków na samym początku no i akatyzji... Tak to bym poczekała i ratowała się benzo ale to nie jest typowy lek na agorafobię i podróż.. lub co doradzanie jak przetrwać taka podroż? Będę wdzięczna za wszystkie porady... Jest to dla mnie ważne...
Ogłoszenia
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
➤ Pierwszy raz z zaburzeniem? >>>> Mechanizm zaburzeń
➤ Jeżeli szukasz Wiktora, to wejdź na stronę - emocjobranie.pl
➤ Usuwanie konta na forum - zobacz tutaj: jak usunąć konto?
