Strona 1 z 1

terapia implozywna

: 7 sierpnia 2016, o 22:58
autor: aguuus994
Hej. :)
mam takie pytanie do Was.
Co myślicie o terapii implozywnej? Nalazłam tę terapię przypadkiem, ponieważ szukałam informacji na temat agorafobii. Cierpie na nią już rok, powoli wychodzę do miejsc publicznych, załatwiam sprawy w urzędach, ale teraz na spontanie jade za granicę, boje się jak cholera, ale pomyślałam że to mogłaby by świetna terapia! Co myślicie? Przede wszystkim martwi mnie to, czy podczas takich nagłych ataków stresu może mi się coś stać? Wiadomo, nie bede mogła się wycofać 1500 km od domu samochodem :) Nie biorę leków. Proszę o wasze opinie :)

terapia implozywna

: 7 sierpnia 2016, o 23:09
autor: Victor
Przecież ta terapia to jest jedna z podstawowych spraw jakie dobrze jest brać pod uwagę chcąc wychodzić z zaburzeń i "strachu przed". Jeżeli strach przed czymś Cię zniewala bo masz zakodowane, że to jest niebezpieczne to wręcz nawet logicznym jest, że trzeba przekonać się, iż tak nie jest. A tak dokładnie trzeba o tym przekonać umysł na poziomie emocji, który odpowiada za tego rodzaju nawyki.
Ile razy w swoim życiu miałaś atak paniki? Więc przy każdym ataku paniki stanie Ci się to samo co stało Ci się za tym pierwszym razem czy za razami kolejnymi :) Natomiast pielęgnując strach utrzymujesz obawy przed tym.

terapia implozywna

: 7 sierpnia 2016, o 23:11
autor: helpmi
To jestes tu na forum a nadal nie zapoznalas sie z materialami? nerwica-depresja-rozwoj.html To zrob to bo tam masz to wyjasnione i w zasadzie taka terapia o ktorej mowisz nie bedzie dla ciebie nowoscia :) odburzanie-wedlug-divovica.html

terapia implozywna

: 8 sierpnia 2016, o 13:59
autor: aguuus994
Zapoznałam się dokładnie z tymi materiałami :) jestem już dość długo tu (ukrywalam się :D) tylko chodzi mi o to, że jak mój atak jest nie do zniesienia to uciekam. A przecież nie będę mieć możliwości ucieczki :) chodzi mi o kwestie zdrowotne, i konsekwencje psychiczne, czy oprócz skrajnego wyczerpania mogło by mi się coś stać po nagłym rzuceniu na głęboką wodę?

-- 8 sierpnia 2016, o 13:59 --
Taki przykład: osoba która nie jest w stanie wyjść sama z domu musi przymusowo jechać kilkadziesiąt kilometrów gdzieś. Przecież to ogromny stres. Może się stać tak, że po takim wypadzie zacznie się bać jeszcze bardziej? Coś jak stres pourazowy?