Strona 1 z 1

Czego dotycza te objawy?

: 7 lutego 2016, o 12:27
autor: lalalarouge
Witam,
Musze sie zapytac tutaj ponownie o objawy, ktore mam od dwoch dni i ktore doprowadzaja mnie do szalu.
Tak wiec w ostatnim czasie borykalam sie z problemem natretnych mysli, z ktorymi dzieki temu forum i dzieki wyjasnieniom dlaczego sie one pojawiaja, powoli nauczylam sie panowac nad nimi i nie przejmowac sie. Zmusily mnie tez one wreszcie do opuszczenia domu, w celu znalezienia sobie zajecia. I bylo calkiem ok przez ostatnie dwa tygodnie, do momentu wizyty kontrolnej u kardiologa, ktory znow rozsial panike. Mialam przez chwile.wrazenie, ze moze ja nie mam zadnej nerwicy ale faktycznie mialam cos z tym sercem i tyle wkrecalam sie, ze to nerwica ale po zmianie lekarza, zrobieniu konkretnych badan, okazalo sie, ze z sercem jest jak najbardziej wszystko ok. No ale oczywiscie w ten dzien kiedy bylam.u kardiologa pojawila sie u mnie panika, poniewaz kardiolog kazal odstawic moj lek.przepisany przez psychiatre(doxepin teva) i tym najbardziej sie przerazilam. Tak wiec przez kilka dni nie bralam juz wieczornej dawki leku, ale dwa dni temu inny kardiolog u ktorego bylam powiedzial ze nie widzi przeciwskazan do brania tego.leku wiec odstawialam to na darmo. Moim sercowym problemem byl blok II stopnia w nocy, ale to byla jakas pojedyncza rzecz i kardiolog.powiedzial ze nie.ma sie czym martwic. W ostatnim tygodniu tez mialam sporo pracy fizycznej przez remont w domu, sporo stresu przez ten wynik odczytu holtera, generalnie wielki chaos w glowie. Od dwoch dni dzieje sie ze mna cos dziwnego, a mianowicie czuje jakbym nie miala po prostu totalnie sil na cokolwiek, jakby moje cialo nie chcialo.sluchac mojego.umyslu, czuje sie jakbym byla.taka znieczulona jakbym.tego.ciala nie czula. Czuje w glowie taka totalna pustke, problemy z koncentracja i jakby wyostrzone zmysly, doslownie slysze nawet tykanie zegarka w innym pokoju albo jakis najmniejszy szmer.jednym slowem czuje jakbym tracila zmysly, jakby moje cialo stalo.sie takie lekkie i jakbym nie umiala go kontrolowac, najchetniej bym tylko.spala ale nie.moge zasnac przez to zdenerwowanie. To jest strasznie dziwne i nie mam pojecia co to moze byc. Czytalam o derealizacji i depersonalizacji ale nie do konca rozumiem co to jest. Mam wrazenie jakby ktos wylaczyl mi umysl :( mam isc w tym tygodniu do psychiatry dlatego ze nie wiadomo co zrobic z tymi.lekami, ona chcialaby dla bezpieczenstwa je zmienic ale biore je juz od trzech miesiecy, przyjely sie bardzo dobrze i nawet dzialaja, tylko to odstawienie niepotrzebne wieczornej dawki jakby rozregulowalo mi uklad nerwowy. Nie wiem jak sobie z tym radzic, nie chce wyladowac w szpitalu, ale znow przeraza mnie to, ze moj umysl jakby odplywal :(

Czego dotycza te objawy?

: 7 lutego 2016, o 13:26
autor: marianna
Hej, wygląda na to że po prostu wpadłaś w stan lękowy, czy lekką derealizację stad wyostrzone zmysły (słyszenie zegarka)
ciągły niepokój i te dziwne odczucia.
Ale nic się od tego nie stanie poza tym że mocno się tym przejmujesz.
Myślę że te zawirowania z lekarzami i lekami Cię trochę wytrąciły z równowagi i się po prostu przestraszyłaś sytuacją.
Niestety tak bywa że co lekarz to diagnoza i u mnie również badania na serce różnie wychodzą.
Raz słyszę że coś jest nie tak innym razem że wszystko super. Ale ja już z doswiadczenia wiem że jak jestem zdenerwowana
to badania źle wychodzą, że to zalezy od tego w takim stanie na nie poszłam.
Moja rada - nie idź w stronę mocnego przejmowania się stanem lękowym bo to jest stan chwilowy i tak po prostu może być.
Poza tym od tego samego zmiejszenia dawki po prostu organizm mógł tak zareagować.
Byłaś u lekarza, jesteś zbadana i możesz być spokojna.

Czego dotycza te objawy?

: 7 lutego 2016, o 22:16
autor: lalalarouge
Nie wiem wlasnie mam wrazenie, ze troche sie ostatnio przepracowalam i znow za duzo przejmowalam i po prostu przegrzalam uklad nerwowy, ale te uczucia sa strasznie dziwne, po prostu nic mi sie nie chce i tylko bym spala i lezala w lozku, a jak juz zmusze sie zeby czyms sie zajac to moj umysl mowi po prostu nie, to tak jakby uszly ze mnie wszystkie sily i energia, ma dodatek to uczucie albo raczej brak czucia wlasnego ciala to mnie najbardziej przeraza :(

Czego dotycza te objawy?

: 8 lutego 2016, o 00:26
autor: marianna
Stany lękowe mogą powodować takie odczucia co do ciała, nawet nie trzeba mieć derealizacji.
Tak się po prostu czasem zdarza i to niestety jest objaw napięcia nerwowego ale to minie, zobaczysz:)
A co do braku sił to też zupełnie normalne. ja czesto po stresach czy jak mnie złpaie jakis lęk wpadam w taka niemoc.
nie mam na nic siły, nic mi sie nie chce, nic nie cieszy i albo mi smutno albo wszystko jedno.
Ale już się nauczyłam nie przejmować tym i po prostu przeczekać, wtedy szybciej mija:)

Czego dotycza te objawy?

: 10 lutego 2016, o 14:27
autor: lalalarouge
Mialam dwa dni spokoju ale dzisiaj znow wstalam i znow to samo:( ostatnim razem bylo mi strasznie zimno,temperatura mi troche spadla do 36 C i cala sie trzeslam i doslownie mialam wrazenie ze trace kontakt z rzeczywistoscia i ze nie czuje mojego ciala. I znow sil brak.

-- 10 lutego 2016, o 14:27 --
Mimo wszystko dziekuje za odpowiedz, to forum zawsze ratuje jakos moj nastroj:)

Czego dotycza te objawy?

: 10 lutego 2016, o 23:22
autor: marianna
U mnie 35 z kawalkiem to normalna temperatura, wtedy sie dobrze czuje :)
36, 8 to juz stan podgoraczkowy;) Moze masz po prostu niskie cisnienie jak ja, wtdy czesto jest zimno
a w lęku po prostu zwracasz na to wieksza uwage, zreszta mnie sie zdarzaja napady zimna i trzesiawki jak wpadne w lek.
Bardziej bym na twoim miejcu zwrocila uwage ze 2 dni bylo spokojniej i tego sie trzymala.
Znaczy idzie ku dobremu, wiedza dobrze Ci wchodzi:)
Zawsze taka przekładanka jest z poczatku a potem coraz wiekszy dystans i spokój każdego dnia.
Niech cie nie zniecheci chwilowy kryzysik, takie dni ma każdy.

Czego dotycza te objawy?

: 16 lutego 2016, o 13:09
autor: lalalarouge
dziękuję bardzo marianna za wyjasnienie:)