Strona 1 z 1

Czy to nerwica?

: 29 października 2026, o 14:29
autor: Patsy
Cześć wszystkim! Piszę do was bo sama już nie wiem co myśleć. Czy moje objawy mogą być objawami nerwicy? Generalnie mam taki problem że wiele rzeczy które dla innych są bezproblemowe mnie strasznie stresują np. wizyta u lekarza, rozmowa z szefem, wszelkiego rodzaju sytuacje gdzie mogę być oceniana. Zawsze widzę wszystko w czarnych barwach i np. jeśli szef zaprasza na rozmowę to na pewno dlatego że coś źle zrobiłam, lekarz nie weźmie mnie na poważnie i tak dalej. Z tego powodu mam często napięciowe bóle głowy, barków, pleców, problemy z jelitami i snem bo często się wybudzam i kotłujące się myśli nie pozwalają zasnąć. Czasem z nadmiaru myśli i emocji zaciska mi się gardło tak bardzo że nie mogę oddychać. Są też dni kiedy czyje się normalnie w miarę, kiedy nic mnie nie trigeruje i wtedy mam wrażenie że nie mam żadnego problemu i wymyślam. Czasem nakręcę się tak bardzo myśleniem o tym że jestem jakaś wybrakowana, że przesadzam i boje się bez potrzeby że to wywołuje u mnie taki stan lęku przed lękiem (nie wiem czy ma to sens) i wtedy wszystkie objawy zaczynają się od nowa. Taki stan potrafi się utrzymywać od kilku dni do kilku tygodni. Nie mam ataków paniki więc wydaje mi się że to może jednak nie to? Ale jestem już tym strasznie zmęczona, tak zmęczona że schowała bym się pod kocem i najchętniej udawała że mnie nie ma...

Re: Czy to nerwica?

: 29 października 2026, o 18:21
autor: DavidPyot
Trudno to oceniać, nie będąc lekarzem. Ale myślę, że możesz mieć symptomy nerwicy lękowej. Ona rozwija się, po cichu, nawet przez wiele tygodni czy miesięcy. Niestety część ludzi jest na tego typu sprawy podatna, a stres który bombarduje głowę, ciało i duszę, często nie ma hamulców i to potęguje objawy. Może warto, odwiedzić zaufanego lekarza, jeśli traci się kontrolę nad swoimi odczuciami. Lub udać się na wizytę do psychologa. W takich sytuacjach warto mieć obok siebie, osobę z którą można porozmawiać na takie tematy, i dać upust emocjom. Bez takiego człowieka, jest po prostu trudniej się z tym zmagać.