Strona 1 z 1
SSRI
: 20 kwietnia 2026, o 06:29
autor: Alfiak
Mam problem z nadmiernym 'nakręceniem" i ściśnieniowaniem (stereotypowy asperger),trenuje na siłowni,co mam wrażenie jeszcze podkręca ten efekt.Jakby mam układ nerwowy ciągle na wysokich obrotach i nie mogę "rozluzować krawatu".Czy to sie kwalifiiuje pod branie czegoś?Mam często tak że wyglądam z zewnątrz jak Aku z Samuraia Jacka w odbiorze osób postronnych (tak zwanych "normików).Bo do tej mojej spiny twarzy,ciała i umysłu dochodzi wysoki wzrost i postawna postura.
Chciałbym być normalnym wyluzowanym człowiekiem bo też słabo mi się żyje ciągle na spinie,ale nie mogę "rozluzować".Da sie to osiągnąć według tego forum?Branie SSRI wydaje mi sie ze bedzie nie trafione do mojego profilu neorologicznego bo mnie trzeba "wyhamować"
Re: SSRI
: 20 kwietnia 2026, o 06:57
autor: Alfiak
Te SSRI to chyba nie dopasowane by do mnie było?Bardziej w gabanergiki trzeba u mnie celować?
Re: SSRI
: 20 kwietnia 2026, o 07:03
autor: Alfiak
Co sądzicie o marihuanie medycznej?Siadłoby przy moich problemach?
Re: SSRI
: 7 maja 2026, o 10:39
autor: Freewalker
Spróbuj od czegoś lżejszego, zamiast od razu pakować się w psychotropy. Spróbuj leków zawierających dużą dawkę kozłka lekarskiego i chmielu. Valused jest niezły. To jak odprężenie po piwie, tylko bez alkocholu. Jeśli, to nie pomoże, zobacz hydroksyzynę. To tani bezpieczny lek na receptę. Nie uzależnia i można go odstawić z dnia na dzień. Jeśli i to nie pomoże, to można spróbować neuroleptyków, które w małych dawkach działają uspokojająco. Pramolan, kwetiapina. Dobre właściwości wyciszające ma też pregabalina. Ta ostatnia często jest stosowana przy adhd. Z mocniejszych leków o działaniu uspokojającym jest Mirtazapina, ale ona strasznie zamula na początku.
Próbowałem wszystkich tych leków i najlepiej na mbie działa kwetiapina i pregabalina. Nie wchodź od razu na głeboką wodę. Z psychotropów trudno się schodzi, dlatego zacznij od leków ziołowych z dużą dawką kozłka lekarskiego (waleriany) i chmielu. Potem hydroksyzyna. To bardzo bezpieczne leki, które nie uzależniają. Niby ssri, czy neuroleptyki też nie uzależniają, ale odstawianie ich trwa bardzo długo.