Strona 1 z 1
Ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort 10/10
: 16 grudnia 2025, o 22:36
autor: Czarek123
Cześć to mój pierwszy taki post , zawsze tylko czytałem ( trochę mi to pomagało że nie jestem z tym sam ), miałem też bardzo dużo objawów z tych które tu opisywaliście, teraz borykam się chyba z jednym z najgorszych objawów . Zaczynając od początku około 2 miesiące temu zaczęło boleć mnie w prawej pachwinie ( dosyć często mam prawa noge na lewej nodze ) poszedłem do lekarza NFZ - zlecił morfologię itd, wszystko okej , oczywiście nie skoczyło się tylko na tym - poszedłem na USG jamy brzusznej ( też nic ) , po jakimś czasie zaczęła boleć mnie pachwina i prawe jądro , ale tu nie o tym , po czym około 3 tygodnie temu zaczęło mi się dosyć często chcieć sikać ( ciepło wtedy pomagało) po czym było coraz gorzej ( ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort nawet i trochę w tyłku , uczucie całe cewki wręcz jakbyście jeździli którąś godzinę po dziurach z pełnym pęcherzem ) tydzien temu w środę pierw mocz prawie czysto jedyne co liczne pasma śluzu co w sumie nic nie znaczy , urolog , wiadomo USG jąder okej , cewka lekko zaczerwieniona , wspomne tylko że mam 24 lata ,przepisał antybiotyk-unidox rozkurczowy mydocalm , na sikanie vesoligo i przeciwbólowe / zapalne diclovit , kończę dziś 6 dzień zero poprawy , jest dzień że czuje od rana tragicznie a jest dzień że po 16 zaczyna mi to bardzo doskwierac , nie chce też latać po lekarzach , czuję też ucisk lekki w zadku , ten dyskomfort jest tak jakby od pęcherza aż do odbytu , sikam normalnie , mam parcie cały czas , pójdę siku jest chwilowa ulga , mija 10 minut wydaje mi się że pęcherz jest pełny wręcz chce rozerwać penisa , nie boli mnie przy sikaniu , czuje cewkę , mam tego dosyć , morfologia okej dałem dupy i nie zrobiłem crp ale z października było 0.2 ale wtedy jeszcze nie bolało? Psa na poziomie 0.29 czyli znikome (norma w moim wieku do 1.4 , sam nie wiem co robić dalej , ,zazwyczaj leczę się z czatem gpt to mi troche pomaga , analizując wszytkie objawy i wyniki twierdzi że to napięcie dna miednicy , że to nic poważnego ale no mi się wierzyć nie chce ze to jest tak masakryczny problem , śpię normalnie , mam problem zasnąć ( wiadomo tak jakbym próbował zasnąć z pełnym pęcherzem ) . Teraz pytanie czy miał ktoś tak jak ja ? Lub wie co mogę dalej zrobić? Próbuje nogi podkurczac ( wkładać poduszkę pod uda ale nic to nie daje .
Re: Ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort 10/10
: 20 grudnia 2025, o 18:09
autor: Spokoj
Hej mam to samo jakies ciagniecie klucie w pachwinie, pobolewa biodro i ciagle parcie na pecherz, jskby w podbrzuchu.
Re: Ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort 10/10
: 10 lutego 2026, o 11:18
autor: ck2023
Czarek123 pisze: ↑16 grudnia 2025, o 22:36
Cześć to mój pierwszy taki post , zawsze tylko czytałem ( trochę mi to pomagało że nie jestem z tym sam ), miałem też bardzo dużo objawów z tych które tu opisywaliście, teraz borykam się chyba z jednym z najgorszych objawów . Zaczynając od początku około 2 miesiące temu zaczęło boleć mnie w prawej pachwinie ( dosyć często mam prawa noge na lewej nodze ) poszedłem do lekarza NFZ - zlecił morfologię itd, wszystko okej , oczywiście nie skoczyło się tylko na tym - poszedłem na USG jamy brzusznej ( też nic ) , po jakimś czasie zaczęła boleć mnie pachwina i prawe jądro , ale tu nie o tym , po czym około 3 tygodnie temu zaczęło mi się dosyć często chcieć sikać ( ciepło wtedy pomagało) po czym było coraz gorzej ( ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort nawet i trochę w tyłku , uczucie całe cewki wręcz jakbyście jeździli którąś godzinę po dziurach z pełnym pęcherzem ) tydzien temu w środę pierw mocz prawie czysto jedyne co liczne pasma śluzu co w sumie nic nie znaczy , urolog , wiadomo USG jąder okej , cewka lekko zaczerwieniona , wspomne tylko że mam 24 lata ,przepisał antybiotyk-unidox rozkurczowy mydocalm , na sikanie vesoligo i przeciwbólowe / zapalne diclovit , kończę dziś 6 dzień zero poprawy , jest dzień że czuje od rana tragicznie a jest dzień że po 16 zaczyna mi to bardzo doskwierac , nie chce też latać po lekarzach , czuję też ucisk lekki w zadku , ten dyskomfort jest tak jakby od pęcherza aż do odbytu , sikam normalnie , mam parcie cały czas , pójdę siku jest chwilowa ulga , mija 10 minut wydaje mi się że pęcherz jest pełny wręcz chce rozerwać penisa , nie boli mnie przy sikaniu , czuje cewkę , mam tego dosyć , morfologia okej dałem dupy i nie zrobiłem crp ale z października było 0.2 ale wtedy jeszcze nie bolało? Psa na poziomie 0.29 czyli znikome (norma w moim wieku do 1.4 , sam nie wiem co robić dalej , ,zazwyczaj leczę się z czatem gpt to mi troche pomaga , analizując wszytkie objawy i wyniki twierdzi że to napięcie dna miednicy , że to nic poważnego ale no mi się wierzyć nie chce ze to jest tak masakryczny problem , śpię normalnie , mam problem zasnąć ( wiadomo tak jakbym próbował zasnąć z pełnym pęcherzem ) . Teraz pytanie czy miał ktoś tak jak ja ? Lub wie co mogę dalej zrobić? Próbuje nogi podkurczac ( wkładać poduszkę pod uda ale nic to nie daje .
Jak u Ciebie w chwili obecnej? Jaka była przyczyna tych objawów?
Re: Ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort 10/10
: 10 lutego 2026, o 14:07
autor: Czarek123
Jest lepiej chodź objawy jeszcze są niby to jest napięcia dna miednicy , tydzień temu były dni że praktycznie objawów nie było a dziś niestety są ale nie mają takiej siły 10/10 tylko takie 6/10 i od 3 tygodni jestem na paroksetynie, ma to wyciszyć ale niestety na lepsze efekty trzeba poczekać z 6 tygodni , także dalej nie dowiedziałem się co mi jest .
Re: Ciągle parcie na pęcherz , dyskomfort 10/10
: 10 lutego 2026, o 16:56
autor: ck2023
Psychiatra przepisał Ci ten lek i powiedział że to przejdzie?