Strona 1 z 1
uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 16:18
autor: alwaysonmymind
Proszę o odpis, jeśli ma ktoś podobnie, czytałam opisy, ale nie wiem czy mój to nerwica, może co innego, jeden psychiatra nastraszył mnie że epizod psychotyczny. Czuję takie dziwne straszne uczucie, że tracę zmysły, lęk pomieszany z koszmarnym uczuciem obcości siebie, ciężko opisac mi to, wtedy dostaję aż paniki, jestem jak zamrożona, dotykam siebie, ale to jest ciężkie, odgłosy mnie dobiegają jakoś inaczej, boję się każdego dzwięku, co to?
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 16:32
autor: mario546
Nerwica.
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 17:02
autor: Sylwek94
Hej, To Nerwica poprostu....PSychiatre odpuść...nie każdy kto ma tytuł psychiatra musi się znać na tym...Lęk to normalne w zaburzenie...Obcość siebie, zniekształćenia dzwięków to Depersonalizacja i Derealizacja...To obronne mechanizmy w zaburzeniu...Gdy Reakcja walcz uciekaj trwa to mózg może włąćzyć odcięcie od ciała aby Cie przygotować do walki, aby nie czuć bólu...dlatego jest odcięcie od ciałą..może to byc też spowodowane przemęczniem mózgu....Tak samo z odgłosami...Zmysły mogą być już przemęćzone i są zniekształcenia dzwięków....Boisz się kązdego dzwieku- to jest część mechanizmu lękowego zwane wyczuleniem na zagrożęnia, skanowaniem...To jest automatyczny mechanizm, który włąćza się gdy coś Ci grozi....wtedy wysluchujesz czy zagrozenie sie nie zbliza i jestes w silnym lęku
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 17:05
autor: mario546
alwaysonmymind pisze: ↑3 lutego 2022, o 16:18
Proszę o odpis, jeśli ma ktoś podobnie, czytałam opisy, ale nie wiem czy mój to nerwica, może co innego, jeden psychiatra nastraszył mnie że epizod psychotyczny. Czuję takie dziwne straszne uczucie, że tracę zmysły, lęk pomieszany z koszmarnym uczuciem obcości siebie, ciężko opisac mi to, wtedy dostaję aż paniki, jestem jak zamrożona, dotykam siebie, ale to jest ciężkie, odgłosy mnie dobiegają jakoś inaczej, boję się każdego dzwięku, co to?
Psychiatra jest od tabletek, skierował ciebie na terapię?
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 17:08
autor: madmag87
Bierzesz odpowiedzialność za tą osobę z Internetu , że namawiasz kogoś do rezygnacji z psychiatry? Widziałeś pacjentów w poczekalni u psychiatry albo może w szpitalu u kogoś w odwiedzinach? Namawiałbyś każdego po kolei żeby sobie odpuścili psychiatrę?
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 17:08
autor: madmag87
Żeby iść na terapię też trzeba skierowania od psychiatry
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 17:10
autor: mario546
Nie, z tym masz racje, tylko psychiatrzy inna dają diagnozę, każdy może co innego powiedzieć. Z tym masz racje.
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 18:26
autor: alwaysonmymind
Już odpisuję, mialam uczucie jak patrze w lustrze że to nie ja, strach że nie poznam siebie, nie poznaję, to był nowy psychuatra, i jak mu to powiedziałam, to on tak stwierdził, nikt wcześniej mi tego nmie zdiagnozował, zdenerwował mnie ten lekarz, ja i tak się boje tego dziwnego uczucia.
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 18:33
autor: alwaysonmymind
jak opisaywałam że mam jakby zaburzenia czucia ciała, jeszcze dwóch psychiatrów stwierdziło mi zaburzenia konwersyjne, dysocjacja czytałam że to też jest w nerwicy
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 18:36
autor: alwaysonmymind
po pierwsze nick magdmag leczę się od wielu lat bez skutku, leki różne, które nie działaja. terapie stacjonarne po 3 mies miałam z 4 w różnych cześciach polski.
Re: uczucie obłędu, nie czucia swojej osobowości, nie wiem jak to opisać....
: 3 lutego 2022, o 20:34
autor: madmag87
alwaysonmymind pisze: ↑3 lutego 2022, o 18:36
po pierwsze nick magdmag leczę się od wielu lat bez skutku, leki różne, które nie działaja. terapie stacjonarne po 3 mies miałam z 4 w różnych cześciach polski.
Nie no, wiadomo to się zdarza... To naturalne, że człowiek czuje opór usłyszawszy diagnozę "objawy psychotyczne", ponieważ powszechnie jest to kojarzone ze schizofrenią, a tak naprawdę może to być tylko silną nerwicą.
Po prostu nie chciałabym, żebyś zawierzała opiniom w Internecie bardziej niż psychiatrów, którzy widują Cię na żywo.
W kontakcie ze specjalistą ważne żeby pacjent czuł zaufanie i miał pokorę... Jeśli tego nie ma w relacji pacjent - terapeuta trudno oczekiwać pozytywnych skutków takiego wsparcia. Szukaj takiego, który wzbudzi w Tobie te cechy, choć rozumiem i wiem po sobie, że po złych doświadczeniach może nie być Ci łatwo.
W każdym razie życzę Ci powodzenia
