Strona 1 z 1

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 01:15
autor: kadaweryna
Hej,
chciałabym zapytać Was o radę, może ktoś ma podobnie.
Dużo pracuję przy komputerze, czasami muszę poświęcić cały dzień na projekt. Pracując, skupiam wzrok i cała bardzo mocno się wciągam w pracę. Jestem graficzką, więc oczy pracują mocno, w Photoshopie, mózg tak samo maksymalne skupienie, często siedzę napięta po kilka godzin.

No i po jakichś 4, czasami nawet 2 godzinach totalnego zapadnięcia się w komputer i w projekt jestem potem jakby otumaniona, mam niezborne ruchy, szumi mi w głowie, pojawia się dd.
Kiedyś ze strachu przed tym unikałam pracy przy komputerze (to nie jest moje źródło utrzymania), teraz już ogólnie nie boję się objawów, ale jest to uciążliwe - najgorsze jest to, że po kilku godzinach kiedy się ocknę, jest już za późno, chcę pójść coś zrobić w "realnym świecie", ale nie mogę przestać myśleć o tym co robię, wydaje mi się że wszędzie widzę powidoki tego nad czym pracuję.

Oczywiście, myślałam nad robieniem przerw z budzikiem co 1,5 h albo nawet godzinę, ale zniechęca mnie wizja "powrotu do rzeczywistosci", który jest bardzo nieprzyjemny, jakbym obudziła się z narkozy... A także to, że boję się, że straci na tym moja wydajność - nie chcę przerywać, bo dobrze mi idzie.
Czasami oprócz tych objawów powyzej robi mi się coś z oczami - "ucieka" obraz albo trzęsie się przed oczami. Wtedy wpadam w panikę :D
Rezonans miałam robiony, mózg mam w porządku. Dlaczego więc mam takie problemy z rzeczywistoscią pozakomputerową? Czy to normalne? Czy też ktoś z Was tak ma? Pracujecie przy komputerze zawodowo - macie jakiś sposób na pogodzenie wydajnosci z odpoczywaniem? Jak szybko wrócić do "realności"?
Czy to sprawka mózgu, oczu czy może kręgosłupa/karku? :( help :( nie mogę unikać pracy przy komputerze wiecznie...

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 03:42
autor: zlekniona
Niestety nie pomoge, ale z checią poczytam, bo tez mi ie tak zdarza :-)
(Pracuje tylko przy kompie, i musze przyznać, ze na poczatku historii z nerwica o malo nie strac8lam pracy, bo wpłynęło to mocno na jakość i efektywność mojej pracy :-\ )

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 12:04
autor: marianna
Mam to samo, ja też sie zajmuje grafiką ale odręcznie, technika tradycyjną
ale potem czesto jeszcze musze to obrabiać komputerowo.
Po paru godzinach intensywnej pracy jestem totalnie otumaniona;)
Cały czas mam przed oczami to co robię, a nawet potem czesto mi sie to śni.
Myślę że to normalne i nie ma co tego jakoś analizować.
Mnie pomaga wyjście na spacer, na świeże powietrze po prostu:)

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 20:43
autor: Thori
Ja pracuję przed kompem, tyle, że nie grafika, a pisanie. Nie lubię sobie przerywać pracy, kiedy mam pomysł, dobrze mi idzie, kiedy jestem wkręcona w pracę. I też po odejściu od kompa jestem otumaniona, zdarza się, że do syna mówię imieniem tworzonej postaci.
Ja to nazywam totalnym zakręceniem, oraz: nie przeszkadzać mi, bo mam wenę i piszę.
Jak sobie radzę - piszę do oporu, do chwili, kiedy czuję, że wyczerpałam dany fragment. Wtedy przerwa. Połażenie po mieszkaniu, wstawienie np. obiadu, prania, wyjście do pobliskiego sklepu. Wszystko to, co sprawia, że odrywam tyłek z krzesła i trochę się poruszam.
Najcześciej jednak kończę pisanie ok 3.00-4.00 i po prostu idę spać :D

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 20:49
autor: Ciasteczko
Pracuję przy kompie po 8h dziennie i wiem, że nawet bez zaburzenia przerwy są nieuniknione. Już abstrahując od tego, że siedzenie w kółko ma negatywne skutki dla organizmu, to dodatkowo na prawdę może odrealniać. Były tu np już takie sytuacje, że zapaleni gracze opisywali, że od grania na kompie dostają derealizacji, i coś w tym jest, bo to jest psychiczne odłączenie od otaczającego świata. Warto je próbować zachowywać. Co jakiś czas rozejrzeć się na bok, zachować tę świadomość , że istnieje coś ponad wykonywaną czynność. Czasem wstać, zrobić sobie herbatę, wyjrzeć przez okno, pogrzebać w telefonie, itd. I to polecałąbym każdemu, kto musi siedzieć dużo przed pecetem, nie tylko nerwicowcom.

Praca przy komputerze a nerwica.

: 22 listopada 2015, o 21:11
autor: Thori
Coś wiem na temat derealizacji przy expieniu :D Hahahaha siedzialo się w grze po 24 na dobę jak event był :D teraz to już się pilnuję :D

Praca przy komputerze a nerwica.

: 25 listopada 2015, o 23:59
autor: kadaweryna
Dzięki za Wasze odpowiedzi! Widzę, że się dobrałyśmy instynktownie co do branży zlekniona i marianna :D
Próbuję teraz zajmować się czymś spoza komputera co jakiś czas, i jeszcze bardziej akceptować objawy, i w sumie działa nieźle, chyba trochę lepiej jest :)