Strona 1 z 1

Witam

: 21 września 2026, o 10:02
autor: Robertj
Witam.
Sam nie wiem co skłoniło mnie do zajrzenia tutaj i napisania... Więc po kolei, na imię mi Robert mam 48 lat, mam żonę i 14 letnią córkę. Pracuje zawodowo od 22 lat w jednej firmie.
Odkąd pamiętam zawsze czegoś się bałem a to wyników w szkole a to w pracy. zawsze towarzyszyły mi jakieś lęki. Kiedyś jak sięgałem po alkohol było łatwiej, trochę to trwało, nie piłem na umór ale kilka piw dzienne 3-4 zawsze poprawiały mi humor. Alkohol nigdy nie dawał odpowiedzi a pozwalał zapomnieć pytanie. Z czasem odczułem skutki zdrowotne tego piwkowania a mianowicie nadciśnienie i nieprawidłowe próby wątrobowe. Od lutego 2024 zrezygnowałem całkowicie z alkoholu, nie było i nie z tym problemu, piję tylko piwo bezalkoholowe - bo po prostu lubię ten smak. Po tym jak zaprzestałem alkoholu pojawiły się lęki przed wszystkim w pracy zacząłem się wszystkim zadręczać martwić wszędzie widziałem jakieś problemy do tego zaczęły się problemy ze snem. Wybrałem się do poradni zdrowia psychicznego - to było w lipcu 2025. Psychiatra na podstawie wywiadu stwierdził że mam łagodną depresję, jej najłagodniejszą formę. Dostałem nexprem 20 mg. progabalinę i coś tam na spanie. biorę to już ponad rok bez żadnych przerw wizyty w poradni co około 2 miesiące w zasadzie tylko po receptę. Lekarz powiedział że takie rzeczy dzieją się po odstawieniu alkoholu, no nie wiem ja wcześniej miałem już te objawy możę po odstawieniu się nasiliły. Biorę te leki i żyję sobie. te lęki chyba są mniejsze ale są zmartwienia też są, co prawda lepiej się śpi. czy ktoś też ma podobnie. A może ktoś chce pogadać. chętnie popiszę. Jestem z Legnicy. pozdrawiam