Strona 1 z 1

i co teraz

: 27 maja 2012, o 22:17
autor: icoteraz
nie wiem nawet jak zaczac ,myslac o tym co chcial bym napisac wiec zaczne juz. jest taka sytuacja kolega wyjechal do angli kilka miesiecy temu byl normalny normalnie dalo sie z nim pogadac i w ogole ogarnial wszystko , wrocil jakis tydzien temu przyszedl na boso z workiem od smieci w rece w ktorym mial paczki po papierosach szczotke od mopa i jakies papiery pozbierane na ulicy mial na sobie bluze zalozone tylem na przod tak ze jak zakladal kaptur zakrywam mu cala twarz. i tak chodzil zbieral papiery po prince polo i zlote kapsle od oranzady i mowil ze to zloto , jadl liscie i mowil ze sa kwasne gdy spojrzalem mu w oczy to zobaczylem same białka i mrugal oczami z 5 razy na sekunde caly czas tak , na nastepny dzien przyszedl na skarpetach w damskich spodniach i bez koszuklki z mandatem w rece wszedl do sklepu dotykal kazdy produkt i cos tam liczyl po czym wyszedl ze sklepu poszedl po ulotki i zaczal je rozdawac w sklepie nastepnie wyszedl ze sklepu wzial czyjegos psa i zaczal uciekac przyjechala ochrona zapytala go co robi a on stojac w sklepie powiedzial ze patrzy na slonce . w ogole ma tak ze jak uslyszy jakies slowo caly dzien je gada i w ogole nie poznaje ludzi siedzi tylko na lawce albo chodzi bez celu na boso caly dzien i nei wiadomo co mu jest bo nic nie chce poiwiedziec sam nie wiem co mam teraz zrobic bo mi go szkoda bo to kiedys dobry kum,pel byl i probuje mu pomoc zbiera jakies smieci i mowi nam ze to mu potrzebne gadal cos o wychodzeniu duszy z ciala i mowil ze nie moze wrocic jak juz zacznie cos gadac to w ogole bez sensu lapie sie za nogi nastepnie za glowe pozniej za brzuch i cos tam sobie liczy na nieswiadomce w ogole wie ktos co to moze byc? ;OOOO

Odp: i co teraz

: 28 maja 2012, o 12:39
autor: Victor
Bardzo prawdopodobnie stał się chorym człowiekiem, trudno tak nawet nakreślić na co (być moze psychoza) i tak naprawdę jedyne wyjście to aby rodzina poszła z nim koniecznie do lekarza. Dziwi mnie, ze nikt do tej pory (tydzień czasu to kupa czasu) na to nie wpadł skoro chłopak nie poznaje ludzi, gada od rzeczy i zbiera smieci na ulicach mówiąc, że to złoto.

Odp: i co teraz

: 28 maja 2012, o 14:50
autor: qweasdzxc
Chyba to nie jest dobre miejsce na pisanie o tym, gdyż jest to forum poświęcone nerwicom i sporo użytkowników po przeczytaniu tego przestraszy się zapewne.

Odp: i co teraz

: 28 maja 2012, o 15:15
autor: Nerwica
Czemu by sie mieli przestraszyc? Czy ktos z Was ma takie objawy? Bardziej powinno wam to dac do zrozumienia jakie sa Wasze objawy a jakie osoby chorej na te choroby ktorych sie tak boimy.

Odp: i co teraz

: 28 maja 2012, o 22:43
autor: icoteraz
najgorsze jest to ze chlopak przed wyjazdem poklucil sie z rodzicami i z tej racji znalazl sie za granica zeby zarobic pieniadz .. dzisiaj wlasnie bylysmi z nim u specjalisty powiedzial ze jego tata nie zyje a jak lekarz zapytal go jaki mamy dzien to powiedzial ze jest 20 grudnia a on wrocil do polski 3 maja . zna tylko te 2 miesiace a gdy podawal adres podal nazwe ulicy ktorej w ogole nie ma w naszym miescie a numery bloku i mieszkania powiedzial ze 9 i 3/4 i wymienil mase innych liczb ktore sa w ogole nierealne patrzac sie w jedno miejsce mrugajac oczami .. lekarz byl blady ...

Odp: i co teraz

: 30 maja 2012, o 06:47
autor: oskarone4
Być może będąc w Anglii zażył psychodelik i się zawiesił ... Znam też taką osobę jak ty, zjadł cały słoik żelatynek nasączonych LSD, do tej pory nie zszedł z bomby a minęło już 6 lat.Czytając ten post trochę się przestraszyłem bo odrazu wyobraziłem to na sobie.
Numer 9 3/4 to przejście na peronie do Hogwardu z Harrego Pottera

Odp: i co teraz

: 31 maja 2012, o 00:09
autor: szymon117
w sumie mój kumpel miał shizofremie i też robil dziwne rzeczy. ubrał halówki koszule w marichuane marynarkę spodnie od garnitturu i poszedł do burmistrz złożyć ofertę redagowania gazetki gminnej. wgl takie rzeczy co on opowiadał to żaden zdrowy człowiek nie jest w stanie wymyśleć