Bankructwo
: 10 marca 2026, o 11:54
Działalność prowadzona od kilku lat , obroty na poziomie 2-3 mln złotych, niestety od jakiegoś czasu ataki paniki i depresji ponieważ zaległości u kontrahenta znaczne a sprzedaż mocno siadła , towar na magazynie się kończy.Brak motywacji ani pomysłu.
Przychodzą czarne myśli co jeśli firma stanie się niewypłacalna i zostanie z długami. Firma niestety JDG przez błędy młodości.
Jak sobie z tym poradzić psychicznie ? Czy da się normalnie żyć po czymś takim?
Przychodzą czarne myśli co jeśli firma stanie się niewypłacalna i zostanie z długami. Firma niestety JDG przez błędy młodości.
Jak sobie z tym poradzić psychicznie ? Czy da się normalnie żyć po czymś takim?