Strona 1 z 1

Re: Walentynki

: 19 stycznia 2026, o 11:31
autor: Kelly
Uważam że jeśli się kogoś kocha to częściej można coś kupić:) a co do samych Walentynek-teraz nie jestem w związku ale zawsze miłe dla mnie było wspólny wypad do kina czy kawiarni/restauracji:)

Re: Walentynki

: 22 stycznia 2026, o 18:11
autor: martusia1979
Nie sądzicie ,że te forum ma znacznie większe znaczenie niż tworzenie postów o walentynkach? O takich tematach można popisać na chacie

Re: Walentynki

: 22 stycznia 2026, o 19:53
autor: Luk
martusia1979 pisze: ↑
22 stycznia 2026, o 18:11
Nie sądzicie ,że te forum ma znacznie większe znaczenie niż tworzenie postów o walentynkach? O takich tematach można popisać na chacie
Administracja ma w dupie osoby takie jak zelie, jamir, Ardalika itp. To pewnie ta sama osoba - jedna zadaje pytanie, a druga wkleja link, tylko o to w pisanych przez te nicki tematach i postach chodzi. Tzw. marketing szeptany. Zgłaszałem takie posty nagminnie do administracji ale zero odzewu od miesięcy.

Re: Walentynki

: 3 sierpnia 2026, o 18:43
autor: kasper56
Też uważam, że najważniejsze są drobne gesty przez cały rok, a nie tylko 14 lutego. Mimo wszystko Walentynki są fajnym pretekstem, żeby spędzić razem trochę czasu. Wspólna kolacja, kino, spacer czy nawet wieczór w domu z ulubionym filmem mogą być znacznie bardziej wartościowe niż drogi prezent.

Re: Walentynki

: 8 września 2026, o 12:32
autor: martusia1979
Luk pisze: ↑
22 stycznia 2026, o 19:53
martusia1979 pisze: ↑
22 stycznia 2026, o 18:11
Nie sądzicie ,że te forum ma znacznie większe znaczenie niż tworzenie postów o walentynkach? O takich tematach można popisać na chacie
Administracja ma w dupie osoby takie jak zelie, jamir, Ardalika itp. To pewnie ta sama osoba - jedna zadaje pytanie, a druga wkleja link, tylko o to w pisanych przez te nicki tematach i postach chodzi. Tzw. marketing szeptany. Zgłaszałem takie posty nagminnie do administracji ale zero odzewu od miesięcy.
Myślę ,że bardziej wynika to z braku czasu.....konto było zakładane już bardzo dawno, każdy ma swoje życie. Trzeba po prostu ignorować takie osoby.