Sertralina vs escitalopram - wasze odczucia i moje obawy
: 10 lutego 2026, o 16:17
Witam, czy ktoś z Was miał przepisany escitalopram na zaburzenia lękowe, zakończył leczenie, objawy wróciły lżejsze i dostał sertraline? Jak oceniacie te obydwa leki? Wiem, że obydwa to SSRI, ale czytałam, że escitalopram ma bardziej działanie sedujące. Na poczatku, gdy mnie zdoagnozowano bylam w naprawde złym stanie, ciagle objawy somatyczne związane z dusznością, która trwała naprawdę długo, problemy z nabieraniem powietrza. Do tego derealizacja. Przepisano mi wtedy lek Elicea (escitalopram) i rzeczywiscie pomogł, zaczelam go brac w styczniu 2024. We wrzesniu 2025 psychoatra zdecydowal się na zejscie z leków i tak tez w październiku całkowicie zeszłam. Rowny miesoac po zejsciu przez 5 dni mialam duze nasilenie objawow, prawie tak jak na poczatku. Pozniej sie unornowalo, ale objawy nadal czasami sie pojawialy. Tak tez w sobote udalam sie do tego samego psychiatry i zlecil mi Zotral (sertraline). Natomiast boje sie jej brac przez to, ze objawy teraz nie sa tak nasilone i boje sie ze leki na poczatku je nasilą plus pozniej przy zejsciu moze znowu byc ciezko. Tyle, ze psyhoatra pkwiedzial, ze przy przeczekaniu jeszcze te objawy mogą się nasilić. Ale czy muszą? Na escitalopramie po wejsciu juz na docelowa dawke czyli 15mg czulam sie normalnie, nie mialam zadnych takich sytuacji co wczesniej. Jednak boje sie tetaz zaczynac sertraliny bo co jesli moze jej nie potrzebuje? Bardzo zniechecaja mnie skutki uboczne z ulotki plus przy sertralinie podobno jest tez gorzej seksualnie niz przy escitalopramie. Stad prosze o wasze opinie dotyczace tych dwoch leków i czy po leczeniu i zejsciu z leków objawów już być nie powinno? Czy to jest normalne ze wrocily, ale nie z takim nasileniem jak kiedys? Leki juz wykupiłam, ale bije się ciagle z myślami czy je wziąć