czy to derealizacja
: 28 września 2013, o 23:53
Czesc. Od kilku lat zmagam sie z nerwica lekowa. Lece na paroksetynie uwolnilam sie od benzo nawet doraznego brania nie boje sie napadow paniki i wgl jest cool. Dodaje ze paroksetyna moim zdaniem juz na mnie nie dziala. Wiem ze zawsze po dluzej utrzymujacym sie lęku pojawiala sie u mnie DD ale nie wiem czy teraz to znowu to czy jakas inna choroba.
Otoz chodzi o intymnosc. Pewne otepienie. Ja lubie jak facet jest silny lubie sie czuc tak mala przy nim i wgl ale zastanawiam sie czy to ze kobiety sa z reguly fiz slabsze ld facetow tzn ze sa gorsze ? Albo ze w czasie seksu jak facet jeet dziki tez wiekszosc kobiet lubi czy to jest ponizajace bo oni rzadza kurde skad te mysli po co to i komu
Juz nie moge sie ogarnac mam taki metlik w glowie ehhhhhh
Otoz chodzi o intymnosc. Pewne otepienie. Ja lubie jak facet jest silny lubie sie czuc tak mala przy nim i wgl ale zastanawiam sie czy to ze kobiety sa z reguly fiz slabsze ld facetow tzn ze sa gorsze ? Albo ze w czasie seksu jak facet jeet dziki tez wiekszosc kobiet lubi czy to jest ponizajace bo oni rzadza kurde skad te mysli po co to i komu
