Strona 1 z 1

Kryzys

: 21 listopada 2021, o 17:42
autor: Rpsslu96
Witam zmagam sie z lekiem wolnoplynacym od dlugiego czasu , codziennie somaty / mysli i co chwila inny , Chcialbym sie dowiedziec jak to jest z tymi kryzysami , bo u mnie wystepuje tak fest pogorszenie po tygodniu lub dwoch lepszego samopoczucia gdzie objawy sa znosne , czy to normalne ze mam tak czeste kryzysy ?

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 17:50
autor: morphifry
Ja mam podobnie, zawsze jak jest lepiej to potem jest pogorszenie

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 17:58
autor: Megi.88
Rpsslu96 pisze:
21 listopada 2021, o 17:42
Witam zmagam sie z lekiem wolnoplynacym od dlugiego czasu , codziennie somaty / mysli i co chwila inny , Chcialbym sie dowiedziec jak to jest z tymi kryzysami , bo u mnie wystepuje tak fest pogorszenie po tygodniu lub dwoch lepszego samopoczucia gdzie objawy sa znosne , czy to normalne ze mam tak czeste kryzysy ?
U mnie taki kryzys jest po 3 latach ten właśnie lęk wolnoplynacy bo to że mam nerwicę już akceptuję nie szukam chorób itd już się też jej nie wstydzę potrafię o tym mówić. Teraz na ten lęk staramnsie robić to co zwykle by mój umysł zrozumiał że nic złego się nie dzieje są wzloty i upadki lepsze gorsze dni mam doraźnie relanium małą dawkę ale już potrafię brać ja co kilka dni mam nadzieję że wkrótce minie potrzeba czasu moje ciało potrzebuje czasu by dojść do siebie mam nadzieję że też ci się uda plus zaczęłam terapię

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 18:02
autor: Żakuj1497
Zrób coś nowego czego byś normalnie nie zrobiła, pole manewru dowolne ja nie napiszę bo mam za bardzo rozwiniętą wyobraźnie he

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 18:16
autor: DamianZ1984
Co powoduje takie nagłe kryzysy, u Mnie chyba to kołatanie w środę, gdzie było lepiej i dałem się znowu zdeptać.

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 21:46
autor: Juliaaa78569
Kryzysy zawsze były i będą w czasie zaburzenia, na to trzeba się przygotować, że się pojawią. Ale czy świadczą o czymś? I tak i nie. Bo z jednej strony można czuć się bardzo źle i w tym okresie mieć kryzys, bo nic nie robimy żeby wyjść z zaburzenia lub wręcz przeciwnie robimy coś żeby wyjść, mamy okresy lepszy i bach kryzys. I to jest moment kiedy najbardziej trzeba się przyłożyć to zasad prezentowanych tu na forum.

Ale czasem kryzysy mogą się pojawiać z uwagi na jakieś stresujące sytuację w życiu bo bądź co bądź nerwica z życia nad nie zwalnia. Ale również mogą pojawiać się tak o, bez powodu, bo tak. To się zazwyczaj czuję skąd się bierze kryzys, ale w stanie lękowych w trakcie kryzysu nie analizowałabym tego wszystkiego, bo do niczego się nie dojdzie :P

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 21:53
autor: Borys
Niestety kryzysy zawsze się pojawią, tylko trzeba w tym momencie nie nakręcać się, że znowu to samo tylko pozwolić tym emocjom, żeby przepłynęły swobodnie. Wiem, że to trudne z własnego doświadczenia, ale trzeba w sobie wyrobić taki nawyk, że mimo kłopotów zawsze dam sobie radę. Powodzenia w odburzaniu

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 22:10
autor: Rpsslu96
Juliaaa78569 pisze:
21 listopada 2021, o 21:46
Kryzysy zawsze były i będą w czasie zaburzenia, na to trzeba się przygotować, że się pojawią. Ale czy świadczą o czymś? I tak i nie. Bo z jednej strony można czuć się bardzo źle i w tym okresie mieć kryzys, bo nic nie robimy żeby wyjść z zaburzenia lub wręcz przeciwnie robimy coś żeby wyjść, mamy okresy lepszy i bach kryzys. I to jest moment kiedy najbardziej trzeba się przyłożyć to zasad prezentowanych tu na forum.

Ale czasem kryzysy mogą się pojawiać z uwagi na jakieś stresujące sytuację w życiu bo bądź co bądź nerwica z życia nad nie zwalnia. Ale również mogą pojawiać się tak o, bez powodu, bo tak. To się zazwyczaj czuję skąd się bierze kryzys, ale w stanie lękowych w trakcie kryzysu nie analizowałabym tego wszystkiego, bo do niczego się nie dojdzie :P
Okej dziekuje za odpowied , mam jeszcze takie pytanie , bo jak kłade sie spać zawsze włącza sie te skanowanie w sensie objawy jak zamykam oczy zaczynaja chodzic po ciele i nie moge przez to zasnać , jak mogłbym sobie pomóc przy tym , bo chcialbym sie polozyc i poprostu zasnac .. ?

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 22:15
autor: Rpsslu96
Borys pisze:
21 listopada 2021, o 21:53
Niestety kryzysy zawsze się pojawią, tylko trzeba w tym momencie nie nakręcać się, że znowu to samo tylko pozwolić tym emocjom, żeby przepłynęły swobodnie. Wiem, że to trudne z własnego doświadczenia, ale trzeba w sobie wyrobić taki nawyk, że mimo kłopotów zawsze dam sobie radę. Powodzenia w odburzaniu
Dziekuje za pomoc , ostatnio mam ciezkie te kryzysy niestety i dosyc czesto , wydaje mi sie , ze wczesniej byly one jakies lżejsze od poprzednich i nie wiem co o tym myslec .. :((

Re: Kryzys

: 21 listopada 2021, o 23:16
autor: Juliaaa78569
Rpsslu96 pisze:
21 listopada 2021, o 22:10
Juliaaa78569 pisze:
21 listopada 2021, o 21:46
Kryzysy zawsze były i będą w czasie zaburzenia, na to trzeba się przygotować, że się pojawią. Ale czy świadczą o czymś? I tak i nie. Bo z jednej strony można czuć się bardzo źle i w tym okresie mieć kryzys, bo nic nie robimy żeby wyjść z zaburzenia lub wręcz przeciwnie robimy coś żeby wyjść, mamy okresy lepszy i bach kryzys. I to jest moment kiedy najbardziej trzeba się przyłożyć to zasad prezentowanych tu na forum.

Ale czasem kryzysy mogą się pojawiać z uwagi na jakieś stresujące sytuację w życiu bo bądź co bądź nerwica z życia nad nie zwalnia. Ale również mogą pojawiać się tak o, bez powodu, bo tak. To się zazwyczaj czuję skąd się bierze kryzys, ale w stanie lękowych w trakcie kryzysu nie analizowałabym tego wszystkiego, bo do niczego się nie dojdzie :P
Okej dziekuje za odpowied , mam jeszcze takie pytanie , bo jak kłade sie spać zawsze włącza sie te skanowanie w sensie objawy jak zamykam oczy zaczynaja chodzic po ciele i nie moge przez to zasnać , jak mogłbym sobie pomóc przy tym , bo chcialbym sie polozyc i poprostu zasnac .. ?
Im bardziej będziesz chciał pozbyć się objawów i próbować zasnąć, tym bardziej one się nasilają i koniec końcow skutek będzie odwrotny. Nastaw się na to, że ciężko będzie Ci zasnąć i nie próbuj tego snu wymuszać. Półoż się i poobserwuj ciało i te objawy. Nie reaguj, tylko obserwuj. Na początku będzie ciężko, ale z czasem w takim sposób można nauczyć się akceptacji :)

Re: Kryzys

: 25 listopada 2021, o 13:45
autor: Mil_piel
Witam wszystkich serdecznie. Pierwszy raz bylam tutaj 5 lat temu. Chodzilam na terapie ale terapeuta mi nie odpowiadal i przerwalm. 2,5 roku temu rozpoczelam terapie u psychiatry/terapeuty. Od 1,5 roku bylo super a teraz pojawil sie kryzs. Na poczatku panika, wrecz rozpacz, doszukiwanie sie powodow, strach przed zwwariowaniem, depresja, schizofrenia. W pewnym momencie mysl - Boze przeciez te objawy byly kiedys lzejsze. Teraz sa silniejsze. Po kilku dniach pojawila sie refleksa - przeciez ja to wszystko znam. Dlugo juz nie mialam objawowo ale to przeciez stare nr mojego organizmu. Wrocilam do forum zaczelam czytac i widze ze kryzysy sie zdarzaja. Wszystko potrafi wrocic ale nie mozna sie poddawc. Bywa ciezko ale kiedys znowu przyjdzie lepszy czas. I tego sie trzymajmy :) Zastanawiam sie tylno czy sa jakiea przyczyny takoch kryzyswo czy to dzieje sie samo z siebie, czy sa jakies wyzwalacze czy po prostu z powodu choroby? Ktos ma jakies przemyslenia?