Ogólne pytania do tych, którzy z tego wyszli :)

Tutaj opisujemy naszą drogę do zdrowia. Dzielimy się naszą zakończoną - happy endem - historią z derealizacją, depersonalizacją, dając innym nadzieję i pokazując, że to jest możliwe!
Wpisujemy także tutaj naszą drogę jaką się leczymy, co robimy aby tego się pozbyć.
Jednakże objawy, wątpliwości co do objawów, historie wpisujemy piętro wyżej.
Regulamin forum
Uwaga! Prośba dotycząca tworzenia wątków.
Wszyscy użytkownicy, którzy zamieszczają w tym dziale wątek dotyczący swojego wyzdrowienia, proszeni są w wypadku gdy nowy temat dotyczy dojścia do pełni zdrowia, aby do tytułu tematu dopisywali: Wyleczony/ona
Pozwoli to na rozróżnienie tematów osób, które w pełni wyzdrowiały od tych, którzy czują się lepiej oraz tych którzy opisują swoją obecną walkę.
Przykładowo Ania chce podzielić się swoim pełnym wyzdrowieniem, tworzy nowy temat o tytule:
"Ania dzieli się szczęściem" i dopisuje do tego Wyleczona - "Ania dzieli się szczęściem.Wyleczona". Osoby, które chcą opisać swoje lepsze samopoczucie, bądź postępy w leczeniu nie dodają tej końcówki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dankan
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 799
Rejestracja: 23 maja 2014, o 10:11

2 sierpnia 2015, o 22:13

kasia333 pisze:Mnie juz powoli przechodza te zajawki ze nie moge ogladac filmow czy sluchac muzyki.
Od samego poczatku depersonalizacji i nerwicy nie moglam ogladac zadnych filmow o tematyce astronomicznej, historii, czy jakis horrorow itp bo zaraz mialam mnostwo mysli egzystencjalnych pytan i pelno napiecia a czasem i atak przez to paniki.
Ale z czasem widze to mija jak ogolny stan sie poprawia.
Mialem identycznie :) A nawet fotografie jakis zakatkow swiata, planet itp powodowaly mi mysli i prawie atak paniki. Tez mi to minelo juz :)
Najlepsza instrukcja pozbycia sie nerwicy plus inne wpisy ludzi z forum
moja-historia-plus-moje-odburzanie-t5194.html#p49014

spis-tresci-autorami-t4728.html
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 784
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

3 sierpnia 2015, o 18:52

Moi drodzy, czy miał Ktoś z Was męty w czasie dd ?
Jeśli tak, to czy same one Wam zeszły ?
Nakręciłem się na ten temat, zacząłem googlować, i szukać sposobu na te męty. I też widzę, że nie potrzebnie czytałem, bo z niektórych opinii wynika, że te całe męty ciała szklistego zostają na całe życie, jedynie można je podleczyć, ale i tak się ich nie da pozbyć. Także doczytałem się, że jeśli występują iskry, błyski w oku, to może być to odwarstwianie się siatkówki, i tu znów kolejny cios, bo niepokój i obawa zaczęły się zwiększać... Nie daje mi to spokoju. Przestałem nawet się patrzeć na niebo, bo wtedy najwięcej jest tego syfu widać.
Obrazek
patex
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: 1 kwietnia 2015, o 21:17

3 sierpnia 2015, o 18:58

Ja to mam cale zycie ;) jak najbardziej normalne,chociaz czasem zabawne xd
Awatar użytkownika
ddd
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1762
Rejestracja: 9 lutego 2012, o 20:54

3 sierpnia 2015, o 18:59

Ja tak mialem juz jako dzieciak, szczeglnie w lewym oku mam pare, to jest rzecz normalna, po prostu sie trafia :)
(muzyka - my słowianie)

Zaburzeni wiemy jak nerwica na nas działa, wiemy jak DD nam w bani rozpi***ala. To jest taa nerwica i lęk, to jest teen depersony wkręt!

Autor Zordon ;p
patex
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: 1 kwietnia 2015, o 21:17

3 sierpnia 2015, o 19:05

Ja na poczatku myslalam ze to od chorych oczu (bo mam lekka wade) ale okazalo sie ze nie
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 784
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

3 sierpnia 2015, o 19:24

Też mam lekko wadę, a tych mętów masa, kreski, kropki, zygzaki... masakra :P Jakbym nie miał dd, to bym pewnie się tym nie przejmował, ale wiadomo jak jest... :)
Awatar użytkownika
marianna
Zaufany Użytkownik
Posty: 2043
Rejestracja: 23 kwietnia 2014, o 23:47

3 sierpnia 2015, o 20:34

ja też to miewam od dziecka, także nie ma tematu;)
*** JEŚLI KTOŚ MI ODPOWIADA TO "CYTUJCIE" BO JA POTEM GUBIĘ WĄTKI ***

http://www.zaburzeni.pl/25-etapow-trwania-nerwicy-wg-kamienia-t4347.html
http://www.zaburzeni.pl/spis-tresci-autorami-t4728.html
STRACH PRZED UTRATĄ KONTROLI ITD:
http://www.zaburzeni.pl/strach-przed-smiercia-szalenstwem-i-utrata-kontroli-t427.html
VIDEO:
https://www.youtube.com/watch?v=8KrCjT6b1VI&feature=youtu.be
SPIS MYSLI NATRETNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/zbior-naszych-natretnych-mysli-i-obrazow-myslowych-t4038.html
SPIS OBJAWOW SOMETYCZNYCH/LEKOWYCH:
http://www.zaburzeni.pl/nerwica-objawy-mala-encyklopedia-naszych-objawow-wpisz-sie-t3492.html
patex
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: 1 kwietnia 2015, o 21:17

15 sierpnia 2015, o 11:28

Znowu ja ;-) mam pytanie,czy jak probujecie akceptowac tzn.na poczatku waszej akceptacji (u mnie to juz miesiac) to macie przy tym lek wolnoplynacy?
Wojciech
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1882
Rejestracja: 10 kwietnia 2010, o 22:49

15 sierpnia 2015, o 12:16

W sumie taki lek nie musi byc zwiazany z akceptacja a dokladnie chyba z probami akceptacji :D
Lek taki moze trwac kiedy nie jestesmy pewni ze nic nam sie nie stanie od nerwicy, a takze od tego ze probujemy odpuszczac kontrole.
To nerwicowa norma.
Nerwicowiec - Ten typ tak ma.
http://www.imtech.com.pl
Awatar użytkownika
kadaweryna
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 6 października 2015, o 13:41

9 listopada 2015, o 03:06

Hej mam pytanie.
Ja w sumie nigdy całe szczęście się nie przejmowałam dd, a przede wszystkim w ogóle nie identyfikowałam tego z nerwicą czy jakąś chorobą psychiczną, pamiętam jak w gimnazjum czy liceum pytałam znajomych czy też się tak czują jakby byli "obok" siebie i swojego życia i w sumie reagowali spoko, ktośtam powiedział że też tak kiedyś miał i ogólnie nie bałam się tego uczucia. Teraz jednak robię gruntowny remont w swojej nerwicy i chciałabym się dowiedzieć więcej o swoim dd, ale nie nakręcić się, skoro do tej pory tego nie zdążyłam zrobić.
Stąd moje pytanie: czy normalne w dd czy tam dp jest uczucie że nie poznaję siebie w lustrze/na zdjęciu? Mam taką myśl wtedy: kto to jest, to chyba nie ja. I myśli kiedy jestem sobą, czy w makijażu czy bez to nadal ja itp.? Mi to mija zawsze samo bo nie przywiązuję do tego za bardzo uwagi i nie nakręcam się tym. Jednak nadal to wraca, dziwne jest zachowywać się normalnie i patrzeć na swoje ciało a mieć wrażenie "że to nie ja" :) Nie mam przy tym nigdy wrażenia nierealności innych czy świata, tylko ja.
Myślicie że lepiej się nad tym nie zastanawiać czy poczytać objawy innych żeby mnie nie zaskoczyło gdyby nerwiczka miała ochotę mnie z tej strony zagiąć? Ktoś tak miał?
Awatar użytkownika
Victor
Administrator
Posty: 6154
Rejestracja: 27 marca 2010, o 00:54

9 listopada 2015, o 13:40

Możesz sobie odsłuchac o tym nasze nagranie numer 1 o dd. Tam to myslę ładnie wyjasnilismy i bez jakiś terminów, którymi można by się nakręcić. Wręcz przeciwnie, jest to klarowne wyjaśnienie odczucia stanów odrealnienia.
etap-4-1-3-derealizacja-depersonalizacj ... t4531.html

Moim zdaniem nie ma sensu wybiegać przed szereg i teraz nagle interesowac sie stanami DD jakby nie wiadomo były czym, to nie jest nic niezwykłego ale oczywiście jakies podstawy można sobie przyswoić aby wiedzieć, ze to jakas specjalnośc wielka mimo wszystko nie jest.
Nie trzeba DD od razu łączyc z nerwicami czy lękiem ale oczywiście jak się ma nerwicę, można czuć odrealnienie i to także od czasu do czasu ale niekoniecznie.
Można spokojnie spotkać osoby, które będa bez jakiś specjalnych zaburzeń od czasu do czasu dziwnie się czuć patrzac w lustro czy na swoje zdjęcia, jak nie oni.

Stany DD trzeba zrozumiec dobrze i nie mówić, ze jest coś w nich dziwnego, bo to tylko takie wrażenie :)
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Przykro mi jeżeli na odpowiedź na PW czekasz bardzo długo, niestety ze mną tak może z różnych powodów być :)
Awatar użytkownika
kadaweryna
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 206
Rejestracja: 6 października 2015, o 13:41

9 listopada 2015, o 14:53

Dzięki Victor za konkretną radę, odsłucham sobie! Pozdrawiam! :)
Nel23
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 21 października 2015, o 20:03

16 listopada 2015, o 22:31

Wiecie co mi pomaga w stanach depersonalizacji? Oglądanie zdjęć i filmów z sobą sprzed DD - nagle czuje taki przebłysk, taka realną, czystą myśl: "No przeciez to ja, co ja sobie wymyślam za głupoty w głowie z tym całym DD?" I na moment jest spokój z myślami, czuje się taka spokojna i bardziej "normalna". Po prostu czuje, że to mnie sprowadza na ziemię, bliżej realnego świata :) Musiałam się z tym podzielić, może komuś też pomoże ;)
Awatar użytkownika
Guett
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 784
Rejestracja: 1 września 2014, o 11:35

6 stycznia 2016, o 21:28

Pytanko do osób które podczas zaburzenia doświadczyły śniegu optycznego.
Czy wraz ze zniknięciem dd/nerwicy opuścił Was objaw śniegu optycznego ??
U mnie akurat ten objaw ciągle się utrzymuje i jest dość mocno nasilony, przeszkadza mi w widzeniu...
vresz
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 20
Rejestracja: 23 kwietnia 2015, o 14:03

12 marca 2016, o 18:40

Witam . Nawet zapomniałem ze to forum istnieje xd. Ogólnie te rzeczy odeszły w zapomnienie i nie mogę przyjąć do świadomości tego ze to mnie kiedyś spotkało . Jako iż praktykuje wdziecznosc (ogromne pozytywne efekty albo placebo xdd) chciałbym podziękować całemu forum w szczególności za profesjonalne artykuły o co chód . Przez pryzmat czasu wydaje mi się ze bylmto jeden z tych momentów w życiu po których nic nie jest takie samo . Mam 18 lat dziwne ze w tak młodym wieku mnie to spotkało ale coz zawsze byłem delikatny xdd . Zeby nie spamowac jak według was wygląda życie ze świadomością tego stanu , ostatni konflikt wewnetrzny a tak to spokoj xdd pamiętajcie ze najpotężniejszym wojownikiem jest ten który pokonal samego siebie . Pozdrawiam i przepraszam za słabej jakości post ale nie jestem uzdolnionym w te strony xd .
ODPOWIEDZ