Polecane linki: PerfumyPerfumy AlternatywnePraca dodatkowaCentrum Pomocy PsychologicznejPsychologDobry psychiatra

Dział poświęcony depresji, dystymii, stanom depresyjnym.
Zamieszczamy własne przeżycia, objawy depresji i podobnych jej zaburzeń.
Próbujemy razem stawić temu czoła.
 
Posty: 179
Dołączył(a): 25 marca 2012, o 11:09

Czy warto brać leki?

Post przez Łukasz85 » 3 lipca 2013, o 00:11

Chociaż mam doświadczenie w braniu leków antydepresyjnych to zaczynam wątpić w ich działanie. Cały zeszły rok zmarnowałem nie potrafiąc wyjść z dziwnych stanów nadmiernej senności i depresji. Zmiana leków i połączenie stabilizatorów razem z antydepresantami mi pomogło choć z czasem znowu zaczęły się pojawiać w przedziałach kilkudniowych wahania nastroju. Cały czas jednak wierzyłem i miałem ku temu podstawy że antydepresanty chronią mnie przed wpadnięciem w silniejszą depresję. Od kilku dni jednak czuje że znowu wpadłem w depresje pomimo brania leków. Dawkę mam już ustaloną od pół roku więc wątpie czy jej podniesienie ma jakikolwiek sens. Wpływ na tak silne pogorszenie mojego samopoczucia może mieć fakt że biore leki przeciwgrzybiczne i antybiotyki ale już od dawna przestałem wierzyć w pozapsychiczne przyczyny depresji:/

Avatar użytkownika
 
Posty: Nie sposób zliczyć
Dołączył(a): sobota, 26 października 2013, 00:14

Polecani specjaliści:

Witam serdecznie.
Nazywam się Iga Borkowska. Jestem psychologiem, dyplomowanym psychoterapeutą.
Moja strona internetowa - www.maturitas.pl ||||| Mój wpis na forum - zobacz czym się zajmuję

Zapraszam wszystkich, którzy czują potrzebę wyjaśnienia i zrozumienia zaburzeń, z którymi się zmagają.
Kliknij w baner poniżej i zapoznaj się z moją działalnością oraz ofertą.
Avatar użytkownika
 
Posty: 3650
Dołączył(a): 27 marca 2010, o 01:54
Lokalizacja: Łódź

Odp: Czy warto brać leki?

Post przez Victor » 3 lipca 2013, o 16:58

A jakie leki i stabilizatory teraz bierzesz? Trudne pytanie bo łatwo jest niby odstawić ale nigdy nie wiadomo jak to by było bez nich.
Być może jednak ten stan jest faktycznie pogorszony obecnie antybiotykiem i grzybicznymi zmianami. Może daj sobie trochę czasu na wyjście z tej antybiotykowej kuracji i wtedy dopiero zobaczysz czy to to miało taki wpływ na twoje samopoczucie.
Bo w sumie żadne nagłe zmiany też nie wiadomo jak wyjdą.
Patrz, Żyj i Rozmyślaj w taki sposób... aby móc tworzyć własne "cytaty".
Historia moich zaburzeń lękowych i odburzania
Moje stany derealizacji i depersonalizacji i odburzanie


Z uwagi na obecny brak czasu (wakacyjny), prywatne wiadomości wysyłane do mnie, mogą nie doczekać się na razie odpowiedzi.

 
Posty: 179
Dołączył(a): 25 marca 2012, o 11:09

Odp: Czy warto brać leki?

Post przez Łukasz85 » 3 lipca 2013, o 23:31

Victor napisał(a):A jakie leki i stabilizatory teraz bierzesz? Trudne pytanie bo łatwo jest niby odstawić ale nigdy nie wiadomo jak to by było bez nich.
Być może jednak ten stan jest faktycznie pogorszony obecnie antybiotykiem i grzybicznymi zmianami. Może daj sobie trochę czasu na wyjście z tej antybiotykowej kuracji i wtedy dopiero zobaczysz czy to to miało taki wpływ na twoje samopoczucie.
Bo w sumie żadne nagłe zmiany też nie wiadomo jak wyjdą.


Biore wenlafaksynę 187,5 mg+lamotryginę 100 mg. Leków nie chce odstawiać bo historia mojej choroby pokazała że lepiej mi z lekami niż bez tym bardziej że mam podejrzenie choroby dwubiegunowej. Nie chciałbym także zmieniać leków bo nie jestem zwolennikiem zmian przy pierwszych problemach nie wiedząc nawet jakie są tego przyczyny. Dzisiaj jestem spokojniejszy ale nadal bardzo osłabiony i mam nadzieje że to jednak nie jest nawrót depresji.

 
Posty: 143
Dołączył(a): 26 listopada 2010, o 22:52

Odp: Czy warto brać leki?

Post przez frezio » 5 lipca 2013, o 21:20

Uwazam ze warto szczegolnie jesli podejrzenie dwubiegonowki jest pewne.

 
Posty: 179
Dołączył(a): 25 marca 2012, o 11:09

Odp: Czy warto brać leki?

Post przez Łukasz85 » 5 lipca 2013, o 21:29

frezio napisał(a):Uwazam ze warto szczegolnie jesli podejrzenie dwubiegonowki jest pewne.



W moim przypadku dwubiegunówka polega na tym że albo mam słabą depresję albo silną:)Nie miewam "niestety" manii ani hipomanii


Powrót do Forum Depresja