Polecane linki: PerfumyPerfumy AlternatywnePraca dodatkowaPsychiatra WarszawaPsycholog Łódź

-

Z uwagi na aktualizację Czata mogą dziś występować dłuższe przerwy w jego działaniu.

Daro

Forum dotyczące problemu jakim jest fobia społeczna oraz inne fobie specyficzne.
Umieszczamy tutaj swoje historie, pytania i wątpliwości.
 

moja fobia społeczna itp.

Post przez usunietenazadanie » 11 stycznia 2017, o 10:04

dziwny123 napisał(a):Ja miałem fobię społeczną w okresie szkolnym, miałem typ, który tyczył się tylko dzieci i młodzieży. Wobec dorosłych mam mocną nieśmiałość, nie mam fobii.


A teraz już nie masz fobii ?

Avatar użytkownika
 
Posty: Nie sposób zliczyć
Dołączył(a): sobota, 26 października 2013, 00:14

Polecani specjaliści:

Witam serdecznie.
Nazywam się Iga Borkowska. Jestem psychologiem, dyplomowanym psychoterapeutą.
Moja strona internetowa - www.maturitas.pl ||||| Mój wpis na forum - zobacz czym się zajmuję

Zapraszam wszystkich, którzy czują potrzebę wyjaśnienia i zrozumienia zaburzeń, z którymi się zmagają.
Kliknij w baner poniżej i zapoznaj się z moją działalnością oraz ofertą.
Avatar użytkownika
 
Posty: 485
Dołączył(a): 24 kwietnia 2016, o 15:56
Lokalizacja: czarna otchłań

moja fobia społeczna itp.

Post przez dziwny123 » 11 stycznia 2017, o 10:50

Reptile napisał(a):
dziwny123 napisał(a):Ja miałem fobię społeczną w okresie szkolnym, miałem typ, który tyczył się tylko dzieci i młodzieży. Wobec dorosłych mam mocną nieśmiałość, nie mam fobii.


A teraz już nie masz fobii ?

Ogólnie nie mam kontaktu z bodźcami fobii. Jedynie, gdy muszę przejść koło np. grupy nastolatków, to wtedy lęk i wstydliwość mocno mnie atakują, ale ustępują zaraz po tym, jak przejdę.
Nie warto akceptować siebie ot tak, najpierw trzeba wyciągnąć wnioski, czy warto (intelektualne wnioski, a nie emocjonalne)
Im silniejsza psychika tym silniejsze negatywne bodźce są potrzebne do powstania nerwicy i tym łatwiej o odburzenie.
Psychologia potrzebuje rewolucji.

 

moja fobia społeczna itp.

Post przez usunietenazadanie » 11 stycznia 2017, o 11:32

dziwny123, a jak radzisz sobie z publicznymi wystąpieniami? albo z chodzeniem na imprezy okolicznościowe ?

Avatar użytkownika
 
Posty: 485
Dołączył(a): 24 kwietnia 2016, o 15:56
Lokalizacja: czarna otchłań

moja fobia społeczna itp.

Post przez dziwny123 » 11 stycznia 2017, o 12:03

Reptile napisał(a):dziwny123, a jak radzisz sobie z publicznymi wystąpieniami? albo z chodzeniem na imprezy okolicznościowe ?

Jedynymi moimi wystąpieniami są rozmowy kwalifikacyjne. Chodzę na nie z myśleniem "trudno, najwyżej wypadnę beznadziejnie", tylko takie myślenie pozwala mi zmniejszyć lęk.
Na imprezy żadne nie chodzę.
Nie warto akceptować siebie ot tak, najpierw trzeba wyciągnąć wnioski, czy warto (intelektualne wnioski, a nie emocjonalne)
Im silniejsza psychika tym silniejsze negatywne bodźce są potrzebne do powstania nerwicy i tym łatwiej o odburzenie.
Psychologia potrzebuje rewolucji.

 

moja fobia społeczna itp.

Post przez usunietenazadanie » 19 stycznia 2017, o 16:41

Ja czasem zawalam wszystko, wiem że wiem... ale zawalam bo stres mnie zżera :(

Avatar użytkownika
 
Posty: 33
Dołączył(a): 8 stycznia 2017, o 16:25

moja fobia społeczna itp.

Post przez Nikoniarz » 4 lutego 2017, o 16:07

usunietenazadanie napisał(a):Mam wrażenie że życie mi ucieka a ja stoję z boku...
Jestem ograniczona lękami i niską samooceną ...
Nic mi się nie udaje i od początku byłam skazana na porażkę.
Szkoła zryła mi psychikę.... na dodatek trudna sytuacja rodzinna.
Nie wiem czt kiedyś mi przejdzie


Mam takie same myśli, że życie mi ucieka. A jak właśnie jeszcze jest jakiś spęd rodzinny to jestem całkiem przybity po nim. Prawie wszystkie kuzynki i kuzyni z drugimi połówkami, ten awans dostał, tamten super furę kupił. Natomiast ja mam poczucie marnowania czasu. Działam mimo lęku, pracuję, staram się wychodzić do ludzi, ale wiadomo jak w to w lęku wygląda. Wydajność może z 10% tego jaka powinna być:D

Niezdrowe jest takie porównywanie się z innymi. Próbuję się tego oduczyć. Wstaję rano i czuję, że nigdy nie "dogonię" tych niezaburzonych ludzi. Zawsze będą przede mną a jak gdzieś w ogonie. Społeczeństwo każde biec, a ty masz chore nogi.

Avatar użytkownika
 
Posty: 584
Dołączył(a): 25 marca 2016, o 18:02

moja fobia społeczna itp.

Post przez sebastian86 » 4 lutego 2017, o 17:55

ja wczoraj troche sie przelamalem i umowilem z kobietą na spacer.najgorzej bylo jak juz dojezdzalem na miejsce umowione.przed podroża wzialem relanium zeby bylo latwiej.
Mistrz 2016 (L)

Avatar użytkownika
 
Posty: 27
Dołączył(a): 7 stycznia 2016, o 18:07

moja fobia społeczna itp.

Post przez Patimka » 4 lutego 2017, o 17:58

A jak w trakcie i po? Lepiej? :)
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję, odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj.
- Julian Tuwim

Avatar użytkownika
 
Posty: 584
Dołączył(a): 25 marca 2016, o 18:02

moja fobia społeczna itp.

Post przez sebastian86 » 4 lutego 2017, o 18:08

w trakcie bylo niezle jak na moja niesmialosc.po spotkaniu natomiast raczej tak sobie.rozmyslalem o tym jak wiele mi brakuje do tej kobiety.
Mistrz 2016 (L)

Avatar użytkownika
 
Posty: 27
Dołączył(a): 7 stycznia 2016, o 18:07

moja fobia społeczna itp.

Post przez Patimka » 4 lutego 2017, o 18:09

Udowodniłeś sobie, że potrafisz :)
Połowa sukcesu! :)
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję, odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj.
- Julian Tuwim

Avatar użytkownika
 
Posty: 584
Dołączył(a): 25 marca 2016, o 18:02

moja fobia społeczna itp.

Post przez sebastian86 » 4 lutego 2017, o 18:13

no tylko jakos tak nie czuje wielkiej satysfakcji.chcialbym móc jechac na takie spotkanie bez wspomagaczy.i czuc autentyczna przyjemnosc z rozmawiania.
Mistrz 2016 (L)

Poprzednia strona

Powrót do Fobie, fobie specyficzne - Fobia Społeczna