Genetyczna schizofrenia

Inne zaburzenia, choroby, o których chcemy porozmawiać, jak np.
schizofrenia, CHAD, stany psychotyczne
UWAGA!
Ten dział jest dostępny tylko na "własną prośbę". Jeśli chcesz brać udział w dyskusji o tej tematyce, poproś o dostęp administrację - kontakt
W tym temacie mogą być wpisy, które nakręcą lęk osób z nerwicami.
Więc jeśli nie masz dystansu nie wchodź tu i nie czytaj. Dopóki masz lęk unikaj takich prowokatorów - Czytaj

Pawcio25234
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 17 lipca 2016, o 22:52

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Pawcio25234 » 6 marca 2017, o 16:41

Czesc , czy schizofrenia może wystapic tylko przez to , ze w rodzinie miało sie kogos chorego na schizofrenie? Czy moze sie wywolac bez genetycznych predyspozycji? Czy marihuana moze wywoływac schizofrenie?

Awatar użytkownika
Kretu
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1180
Rejestracja: 14 października 2016, o 10:07

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Kretu » 6 marca 2017, o 16:52

Może wystąpić ze względu na genetykę, może bez genetyki a narkotyki w tym marihuana może spowodować schizofrenie.
Żyj odgrodzony od przeszłości i przyszłości.

Pawcio25234
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 17 lipca 2016, o 22:52

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Pawcio25234 » 6 marca 2017, o 17:03

Kretu pisze:Może wystąpić ze względu na genetykę, może bez genetyki a narkotyki w tym marihuana może spowodować schizofrenie.
A alkohol moze powodowac?

Awatar użytkownika
Kretu
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1180
Rejestracja: 14 października 2016, o 10:07

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Kretu » 6 marca 2017, o 17:22

W nadmiernych ilościach przez długi okres czasu tak.
Żyj odgrodzony od przeszłości i przyszłości.

Pawcio25234
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 31
Rejestracja: 17 lipca 2016, o 22:52

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Pawcio25234 » 6 marca 2017, o 17:23

Kretu pisze:W nadmiernych ilościach przez długi okres czasu tak.
To co do marihuany to tez w duzych ilosciach przed dluzszy okres czasu? Czy z marihuana jest inaczej i juz po jednorazowym razie moze sie wywolac?

Awatar użytkownika
Kretu
Odburzony Wolontariusz Forum
Posty: 1180
Rejestracja: 14 października 2016, o 10:07

Genetyczna schizofrenia

Post autor: Kretu » 6 marca 2017, o 17:25

Z narkotykami jest inaczej, mogą wyciągnąć choroby psychiczne już po kilku razach, po jednokrotnym użyciu mało prawdopodobne :)
Żyj odgrodzony od przeszłości i przyszłości.

Awatar użytkownika
zbigniewcichyszelest
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 26 listopada 2016, o 15:10

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: zbigniewcichyszelest » 17 maja 2017, o 20:41

Czemu pytasz pawcio? Mam nadzieje, że nie nakręcasz się lękowo na to, że masz schizofrenie, bo teraz po odpowiedzi Kreta, pomyślisz, że jak zapaliłeś kiedyś zioło lub kilka razy się napiłeś, to już na pewno nie jest to zaburzenie, tylko coś poważniejszego :D
Zamiast wierzyć nerwicy, uwierz w nerwicę :)

Awatar użytkownika
marianna
Zaufany Użytkownik
Posty: 1819
Rejestracja: 23 kwietnia 2014, o 23:47

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: marianna » 17 maja 2017, o 21:01

Nie palcie gnoje tego gówna :lov:
***Proszę nie piszcie do mnie o nerwicy na fb ani maila, jakby coś zapraszam tu***

Warto poczytać:
http://www.zaburzeni.pl/25-etapow-trwania-nerwicy-wg-kamienia-t4347.html
http://www.zaburzeni.pl/spis-tresci-autorami-t4728.html
http://www.zaburzeni.pl/strach-przed-smiercia-szalenstwem-i-utrata-kontroli-t427.html
https://www.youtube.com/watch?v=8KrCjT6b1VI&feature=youtu.be
Spis mysli natretnych/lękowych:
http://www.zaburzeni.pl/zbior-naszych-natretnych-mysli-i-obrazow-myslowych-t4038.html
Spis Objawów nerwicowych:
http://www.zaburzeni.pl/nerwica-objawy-mala-encyklopedia-naszych-objawow-wpisz-sie-t3492.html

Awatar użytkownika
zbigniewcichyszelest
Zarejestrowany Użytkownik
Posty: 213
Rejestracja: 26 listopada 2016, o 15:10

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: zbigniewcichyszelest » 18 maja 2017, o 15:13

Akurat co do takich rzeczy uważam, że są dla ludzi. Nie mówię teraz o osobach zaburzonych, ani o skrajnych przypadkach ćpunów i ludzi, którzy się zatracają, ale uważam że tak samo jak alkohol raz na jakiś czas, tak samo zapalenie jakiegoś zioła nie jest niczym złym, jeżeli ma się do tego odpowiednie podejście. W końcu w niektórych zakątkach świata ludzie palą rytualnie, całe życie i jest to element ich kultury i obywają się bez psychicznych chorób i nerwic, kwestia człowieka oraz kwestia opinii :)
Zamiast wierzyć nerwicy, uwierz w nerwicę :)

LuckyAdam
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 27 grudnia 2014, o 12:44

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: LuckyAdam » 4 września 2017, o 13:36

Marihuana może wywołać wszelkie zaburzenia/choroby psychiczne (o ile ma się do tego predyspozycje) nawet po jednym razie i tzw. bad tripie.

Awatar użytkownika
Alpina86
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 185
Rejestracja: 23 maja 2017, o 21:27

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: Alpina86 » 4 września 2017, o 14:00

Pierwszy raz zapalilam w wieku 18 lat wtedy nie wiedziałam ze mam nerwice. Oczywiście bardzo duży lęk balem sie ze ktos mnie przyłapie itp. Wiec chyba juz wtedy cos mialamz lekowego myślenia. Pozniej przypadkowo na dyskotece odczulam lęk. Wtedy tez nie wiedziałam ze mam nerwice wiec zbagatelizowałam. Nie zastanawiam się nad tym i jakos mi to lotto czy to byla przyczyną na pewno myślenie o przyczynie powoduje ze tkwimy w tym nerwicowym kole. Mojej psiapsiolki ojciec chorowal na schizofrenię, pytali lekarza czy to dziedziczne to odpowiedział ze raczej nie. Ona i jej brat maja się świetnie.
fu*k it

LuckyAdam
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 27 grudnia 2014, o 12:44

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: LuckyAdam » 4 września 2017, o 15:34

Alpina86 pisze:
4 września 2017, o 14:00
Pierwszy raz zapalilam w wieku 18 lat wtedy nie wiedziałam ze mam nerwice. Oczywiście bardzo duży lęk balem sie ze ktos mnie przyłapie itp. Wiec chyba juz wtedy cos mialamz lekowego myślenia. Pozniej przypadkowo na dyskotece odczulam lęk. Wtedy tez nie wiedziałam ze mam nerwice wiec zbagatelizowałam. Nie zastanawiam się nad tym i jakos mi to lotto czy to byla przyczyną na pewno myślenie o przyczynie powoduje ze tkwimy w tym nerwicowym kole. Mojej psiapsiolki ojciec chorowal na schizofrenię, pytali lekarza czy to dziedziczne to odpowiedział ze raczej nie. Ona i jej brat maja się świetnie.
Z tego co mi wiadomo to może być dziedziczna. Tzn w takim sensie, że istnieje większe prawdopodobieństwo zachorowania niż u osoby, która w rodzinie nie miała nikogo chorego. Ciekawostka jest taka, że uśredniając statystyki to 1 Polak na 100 choruje na schizofrenie. (Nie jestem pewny tego zródła).

Awatar użytkownika
Alpina86
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 185
Rejestracja: 23 maja 2017, o 21:27

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: Alpina86 » 4 września 2017, o 16:16

LuckyAdam pisze:
4 września 2017, o 15:34
Alpina86 pisze:
4 września 2017, o 14:00
Pierwszy raz zapalilam w wieku 18 lat wtedy nie wiedziałam ze mam nerwice. Oczywiście bardzo duży lęk balem sie ze ktos mnie przyłapie itp. Wiec chyba juz wtedy cos mialamz lekowego myślenia. Pozniej przypadkowo na dyskotece odczulam lęk. Wtedy tez nie wiedziałam ze mam nerwice wiec zbagatelizowałam. Nie zastanawiam się nad tym i jakos mi to lotto czy to byla przyczyną na pewno myślenie o przyczynie powoduje ze tkwimy w tym nerwicowym kole. Mojej psiapsiolki ojciec chorowal na schizofrenię, pytali lekarza czy to dziedziczne to odpowiedział ze raczej nie. Ona i jej brat maja się świetnie.
Z tego co mi wiadomo to może być dziedziczna. Tzn w takim sensie, że istnieje większe prawdopodobieństwo zachorowania niż u osoby, która w rodzinie nie miała nikogo chorego. Ciekawostka jest taka, że uśredniając statystyki to 1 Polak na 100 choruje na schizofrenie. (Nie jestem pewny tego zródła).
Tak tylko pytam więcej ludzi tutaj schizuje ze ma schizofrenie a jej nie ma. Jesli ktos ma wątpliwości powinien pójść do psychologa lub psychiatry żeby wykluczyć badz potwierdzić diagnozę. Z tego co wiem chory na schizofrenię twierdzi ze z nim wszystko w porządku i nie wierzy w to ze jest chory. W przeciwieństwie do nerwicowca on się bojo śmiertelnie tej choroby bo mysli ze może ja mieć. W rzeczywistości sie nakręca. To nasze mysli sa pokręcone . Chodzi mi o to tez żeby nie wymyślać sobie ze jest się chorym bo mam tak mysli. Nie czytać o tej schizofrenii itp bo to jest właśnie nerwica.
fu*k it

Awatar użytkownika
Alpina86
Odważny i aktywny forumowicz
Posty: 185
Rejestracja: 23 maja 2017, o 21:27

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: Alpina86 » 4 września 2017, o 16:44

Za dużo myślimy.Większość ludzi tutaj schizuje ze ma schizofrenie a jej nie ma. Jesli ktos ma wątpliwości powinien pójść do psychologa lub psychiatry żeby wykluczyć badz potwierdzić diagnozę. Z tego co wiem chory na schizofrenię twierdzi ze z nim wszystko w porządku i nie wierzy w to ze jest chory. W przeciwieństwie do nerwicowca on się bojo śmiertelnie tej choroby bo mysli ze może ja mieć. W rzeczywistości sie nakręca. To nasze mysli sa pokręcone . Chodzi mi o to tez żeby nie wymyślać sobie ze jest się chorym bo mam tak mysli. Nie czytać o tej schizofrenii itp bo to jest właśnie nerwica.
fu*k it

LuckyAdam
Odburzony i pomocny użytkownik
Posty: 79
Rejestracja: 27 grudnia 2014, o 12:44

Re: Genetyczna schizofrenia

Post autor: LuckyAdam » 4 września 2017, o 17:42

Alpina86 pisze:
4 września 2017, o 16:16
LuckyAdam pisze:
4 września 2017, o 15:34
Alpina86 pisze:
4 września 2017, o 14:00
Pierwszy raz zapalilam w wieku 18 lat wtedy nie wiedziałam ze mam nerwice. Oczywiście bardzo duży lęk balem sie ze ktos mnie przyłapie itp. Wiec chyba juz wtedy cos mialamz lekowego myślenia. Pozniej przypadkowo na dyskotece odczulam lęk. Wtedy tez nie wiedziałam ze mam nerwice wiec zbagatelizowałam. Nie zastanawiam się nad tym i jakos mi to lotto czy to byla przyczyną na pewno myślenie o przyczynie powoduje ze tkwimy w tym nerwicowym kole. Mojej psiapsiolki ojciec chorowal na schizofrenię, pytali lekarza czy to dziedziczne to odpowiedział ze raczej nie. Ona i jej brat maja się świetnie.
Z tego co mi wiadomo to może być dziedziczna. Tzn w takim sensie, że istnieje większe prawdopodobieństwo zachorowania niż u osoby, która w rodzinie nie miała nikogo chorego. Ciekawostka jest taka, że uśredniając statystyki to 1 Polak na 100 choruje na schizofrenie. (Nie jestem pewny tego zródła).
Tak tylko pytam więcej ludzi tutaj schizuje ze ma schizofrenie a jej nie ma. Jesli ktos ma wątpliwości powinien pójść do psychologa lub psychiatry żeby wykluczyć badz potwierdzić diagnozę. Z tego co wiem chory na schizofrenię twierdzi ze z nim wszystko w porządku i nie wierzy w to ze jest chory. W przeciwieństwie do nerwicowca on się bojo śmiertelnie tej choroby bo mysli ze może ja mieć. W rzeczywistości sie nakręca. To nasze mysli sa pokręcone . Chodzi mi o to tez żeby nie wymyślać sobie ze jest się chorym bo mam tak mysli. Nie czytać o tej schizofrenii itp bo to jest właśnie nerwica.
Jasne, sam tak schizowałem jakoś ~2 lata temu. Z tym pójściem do psychologa czy psychiatry to też temat rzeka. Ktoś nie pójdzie, bo się boi diagnozy równocześnie doszukując się czy ma ową schizofrenię - sam tak robiłem.:)

ODPOWIEDZ